CHEMIA ŚMIERCI

„Chemia śmierci. Zbrodnie w najtajniejszym obozie III Rzeszy” to tytuł kolejnej książki, autorstwa Tomasza Bonka, członka Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk.

Zapomniany obóz III Rzeszy na Dolnym Śląsku. Eksperymenty na więźniach w tajnym komandzie SS. Broń, która miała odmienić losy II wojny światowej.

Mała miejscowość Dyhernfurth (Brzeg Dolny) na Dolnym Śląsku. Niemcy budują tu ogromny zakład przemysłowy, który rozpoczyna produkcję śmiercionośnej broni. Hitler marzy bowiem o Wunderwaffe, która zapewniłaby mu szybkie zwycięstwo. Jednak to nie rakiety V1 i V2 czy bomba atomowa mają zapewnić Führerowi triumf, a broń chemiczna produkowana przez więźniów obozu ukrytego w lesie na rubieżach Rzeszy.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

We lovE U”

Małgorzata Garbacz

To hasło z demonstracji prounijnej. Przerywanej okrzykami nacjonalistów. W tłumie emeryt nie wytrzymał: – Zakłócanie – to plama na honorze polskiej wolności. – A co to jest honor – odezwał się buńczucznie jakiś młodzian. Sypnęło protestami – lekarzy, ratowników, nauczycieli, urzędników. Rząd sypnął podatkami, od stycznia. Dostawcy prądu, gazu itd. sypnęli podwyżkami. Róg obfitości po prostu. Ludzie kochani, nie pomstujcie, że o taki nie chodziło. – Zróbcie coś, prąd mnie kopnie po kieszeni – wołają poirytowani rodacy.

Perfidia losu. Nie po raz pierwszy się zdarza. Kartka z kalendarza – jesień. Cieszyć się wypada jej darami. Jak Jaś, ten z dowcipów, który wierzy, że Adam i Ewa byli w raju o tej właśnie porze roku. Bo jabłek był ci dostatek. Rośnie też krzywa zakażeń – ponad 2500 dziennie. Dzielnie trzymają się zaszczepieni (niektórzy już trzecią dawką). Pozostałym wahanie przesłania ostrość widzenia.

Czytaj dalej

DZIENNIKARZE ZAMKNIĘTEGO VTIMES OTWIERAJĄ NOWY ROSYJSKI SERWIS

VTimes w czerwcu informował, że zostaje zamknięty z powodu przyznania mu miana „zagranicznego agenta” (screen: Youtube.com/Пётр Злобин)

„Nowaja Gazieta” poinformowała, że dziennikarze zamkniętego w czerwcu, obwołanego „zagranicznym agentem” niezależnego portalu VTimes, zakładają serwis o nazwie VPost. Ogłosili to poprzez komunikator Telegram.

„VPost to pełnoprawne media. Ubiegamy się o rejestrację. Na razie pracujemy tylko w sieciach społecznościowych, ale wkrótce pojawi się strona internetowa” – napisano w oświadczeniu. Serwis ma pisać o ekonomii, zdrowiu i edukacji oraz innych kwestiach związanych z sytuacją w Rosji.

Czytaj dalej

SDP NIE REALIZUJE HARMONOGRAMU ROZMÓW. A DOSTAŁO NA NIE 258 TYSIĘCY

SDP nie informuje, dlaczego projekt nie był realizowany zgodnie z harmonogramem (screen sdp.pl)

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich po trzytygodniowej przerwie wznawia projekt „SDP Cafe”. Jeśli nie zrealizuje go w całości, będzie musiało oddać część z 258 tys. zł dotacji, jaką otrzymało od resortu kultury i sportu.

Projekt rozmów dziennikarzy z dziennikarzami – twórcami kultury wystartował 6 września. Zakładał 36 spotkań, transmitowanych na stronie internetowej i kanale SPD na YouTube codziennie od poniedziałku do czwartku. Po ośmiu odcinkach projekt zamarł.

Czytaj dalej

POLICJA UTRUDNIAŁA PRACĘ DZIENNIKARZOM W CZASIE OBCHODÓW MIESIĘCZNICY SMOLEŃSKIEJ

Na plac, gdzie ok. 9.00 odbywały się obchody miesięcznicy, mogli wchodzić inni ludzie, ale dziennikarze i aktywiści mieli zakaz wstępu (screen Twitter.com/Krzysztof Boczek)

W niedzielę 10 października policja nie wpuściła m.in. reporterów Oko.press i dziennikarzy obywatelskich na warszawski plac Piłsudskiego, gdzie wcześniej trwały obchody miesięcznicy smoleńskiej.

Z relacji obecnych tam przed południem dziennikarzy wynika, że na plac, gdzie ok. 9.00 odbywały się obchody miesięcznicy, mogli wchodzić inni ludzie – np. ci, którzy poinformowali, że pracują w pobliskim hotelu – ale dziennikarze i aktywiści mieli zakaz wstępu.

Czytaj dalej

RZECZNICZKA STRAŻY GRANICZNEJ JEST NIEPROFESJONALNA I AROGANCKA

– Niegrzeczne i nieprofesjonalne – ocenia zachowanie Anny Michalskiej medioznawca Maciej Myśliwiec (screen YouTube/TVP Info)

Straż Graniczna prowadzi cichą walkę z niezależnymi dziennikarzami, a zachowanie jej rzeczniczki jest nieprofesjonalne i aroganckie – takich ocen od dziennikarzy doczekała się rzeczniczka SG Anna Michalska. Na pytanie o dzieci uchodźców odpowiedziała kpiąco, że to jej „ulubiony temat”. Andrzej Stankiewicz, zastępca redaktora naczelnego Onetu, nie ma wątpliwości: – W tej chwili rzecznicy nie służą informowaniu, tylko dezinformacji.

„Po co pani ta informacja?” – dociekała rzeczniczka Straży Granicznej Anna Michalska, gdy dziennikarka TVN 24 Agata Adamek zapytała na konferencji, dokąd przewieziono dzieci z placówki Straży Granicznej w Michałowie. Dalej nie było lepiej: „Skończmy może już to pytanie, powiedziałam: do linii granicy”. „A co państwu to da, że my powiemy, gdzie zostały przewiezione?”. „Proszę inne pytanie”.

Czytaj dalej

BUDDYŚCI Z GÓR STOŁOWYCH

Gompa (główny budynek ośrodka) w Darnkowie (Wikimedia)

W sąsiedztwie Parku Narodowego Gór Stołowych, niedaleko Lewina Kłodzkiego, w zacisznym miejscu, z dala od ludzkiego zgiełku i komercyjnej turystyki, leży mała wioska – Darnków. Różni się ona znacznie od pozostałych wiosek, stała się bowiem miejscem, gdzie zadomowili się ludzie o egzotycznym dla nas stylu życia i poglądach. W Darnkowie znaleźli swoje miejsce polscy buddyści. Przebywają tu już od końca ubiegłego wieku, nikomu nie przeszkadzają, żyją w zgodzie i spokoju.

Buddyzm jako religia pochodzi z Indii, liczy już sobie około 2500 lat, za twórcę tej nauki uważany jest książę Siddhartha Gautama. Opiera się on na czterech szlachetnych prawdach, głoszonych przez jego twórcę, wszystkie one odnoszą się do cierpienia, które musi znosić człowiek, a owe cztery szlachetne prawdy mówią nam: o istocie cierpienia, o jego przyczynie, o ustaniu cierpienia i o drodze, która prowadzi do ustania cierpienia.

Czytaj dalej

ZAGRANICZNI DZIENNIKARZE ZATRZYMANI ZA WJAZD DO STREFY OBJĘTEJ STANEM WYJĄTKOWYM

Pełnomocnik dziennikarzy Patrick Radzimierski zapowiedział, że będzie składał zażalenie na zatrzymanie (fot. Jakub Kaminski/East News)

Dziennikarka Agence France Presse w Warszawie oraz dwoje dziennikarzy francusko-niemieckiej telewizji ARTE omyłkowo wjechali do strefy objętej stanem wyjątkowym. Policja potraktowała ich jak przestępców.

Sprawę zatrzymania dziennikarzy opisuje Joanna Klimowicz we wtorkowej „Gazecie Wyborczej”. Z jej ustaleń wynika, że dziennikarka AFP w Warszawie Maja Czarnecka oraz reporterka Ulrike i kamerzysta Andreas udali się w okolice polsko-białoruskiej granicy, aby zrealizować materiał o sytuacji na białorusko-polskiej granicy. W strefie objętej stanem wyjątkowym znaleźli się przez pomyłkę, bo droga nie była dobrze oznakowana.

Czytaj dalej

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU LUBUSKIEGO ODDZIAŁU SDRP

Wyrażamy zaniepokojenie sytuacją, która miała miejsce 2 października br. w mieszkaniu dziennikarza Piotra Bakselerowicza.

Poniżej pełny tekst oświadczenia.

Oświadczenie
Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Odział Lubuski
z siedzibą w Zielonej Górze.

Wyrażamy ogromne zaniepokojenie sytuacją, która miała miejsce w dniu 2.10.2021 w Zielonej Górze. Funkcjonariusze Polskiej Policji weszli do mieszkania Red. Piotra Bakselerowicza, dziennikarza zielonogórskiego oddziału Gazety Wyborczej, z żądaniem wydania służbowego sprzętu elektronicznego. Pretekstem do zatrzymania laptopa i telefonu miałby być mail z pogróżkami wobec jednego z lokalnych posłów PiS, który rzekomo został wysłany z IP routera, z którego korzysta także dziennikarz „Wyborczej”.

Podkreslić należy, że cała sytuacja odbyła się bez nakazu oraz bez decyzji Sądu.

Wolność mediów jest fundamentem demokracji. Nie jest dobrze, gdy władza państwowa przekracza swoje kompetencje, aby wywołać „efekt mrożący” na tych, którzy z różnych względów mają inne zdanie oraz poglądy.

Rolą i obowiązkiem Państwa jest reagowanie na informacje mogące zagrażać jego funkcjonowaniu. Nie inaczej ma się rzecz w odniesieniu do podejrzenia o popełnieniu przestępstwa. Nie może się to jednak odbywać na podstawie wątpliwych dowodów, szczególnie gdy sprawa dotyczy dziennikarzy, którzy krytycznie oceniali postępowanie ludzi władzy.

Stoimy na stanowisku, że skala oraz zakres zastosowanych środków wobec naszego kolegi, dziennikarza „Gazety Wyborczej” Red. Piotra Bakselerowicza były niewspółmierne do przedmiotu sprawy, której dotyczyły. Trudno nie odnieść wrażenia, że jedynym celem policyjnej akcji w domu dziennikarza było wywołanie określonej postawy.

Oczekujemy, że nadzorujący sprawę prokuratorzy w trybie ekstraordynaryjnym zajmą stanowisko i wyjaśnią opinii publicznej, dlaczego w stosunku do dziennikarza podjęte zostały tak radykalne kroki.

Niczego nie przesądzamy, ale cała akcja przypomina najgorsze praktyki z państw w których nie ma ani demokracji, ani wolnych mediów.

Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Odział Lubuski
z siedzibą w Zielonej Górze

* * *

ZARZĄD STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY RP DOLNY ŚLĄSK PODPISUJE SIĘ POD OŚWIADCZENIEM KOLEGÓW
Z LUBUSKIEGO ODDZIAŁU SDRP

Biuro Zarządu SDRP Dolny Śląsk nieczynne do 2 listopada

PRZERWA URLOPOWA

7 października wyjeżdżam na zaległy urlop. Podobnie, jak w poprzednich latach, będę wypoczywał nad polskim morzem. W związku z urlopem biuro Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk będzie nieczynne.

Składki członkowskie można wpłacać przelewem na nasze konto:

65 1050 1575 1000 0023 3494 8722

Za utrudnienia przepraszam, a od 2 listopada 2021 r. ponownie zapraszam do naszej siedziby przy Podwalu 62, pok. 311.

Ryszard Mulek
Przewodniczący Zarządu SDRP Dolny Śląsk