Obywatelu, strzel i traf – pif, paf!

Otrzymałem miłe zaproszenie do udziału w XXXVI Mistrzostwach Strzeleckich Dziennikarzy (VIII Memoriale red. Stanisława Łapety), które odbędą się 26 maja. Ponieważ w poprzednich trzydziestu pięciu nie brałem udziału, uczestnictwo czynne w tegorocznychnie wróżyłoby miraczej olśniewających sukcesów. A i strzelbę ostatni raz trzymałem w ręku w czasie szkolenia na uczelnianym Studium Wojskowym w Warszawie – dobre pół wieku temu. Czytaj dalej Obywatelu, strzel i traf – pif, paf!

Sponsorzy 36. MSD


KGHM Polska Miedź S.A.

 


Elektrotim S.A. Wrocław

 


Carlsberg Polska Warszawa

 


MIlitaria.pl

 


Dozamel Sp. z o.o. – Wrocław


TAURON DYSTRYBUCJA


WINNICA ŚWIDNICKA

 


3 Wrocławska Brygada Radiotechniczna

 


Stowarzyszenie Kombatantów Misji Pokojowych ONZ Wrocław

 


Arcus S.A. – Warszawa

 


Burda Media

 


MTM Industries Sp. z o.o., producent zapachów samochodowych Aroma Car Kalisz

 


Vital & SPA Resort Szarotka Zieleniec

 


Rafting Bardo.PL

 


AB S.A. Magnice

 


Port Lotniczy Wrocław S.A.

 


Fundacja Ludzie Środowisko Ekologia

 


Urząd Miasta Świdnica

 


Urząd Miasta i Gminy Radków

 


Urząd Miasta i Gminy Strzelin

 


Urząd Miasta Dzierżoniów


Wydawnictwo Via Nova Wrocław


Comex Deweloperstwo Sp. z o.o. Sp.K. Wrocław

 

Dziennikarskie kaczki postrzelają

W piątek, 26 maja strzelnica WKS Śląsk Wrocław przy ulicy Świątnickiej 36 zaroi się dziennikarzami, którzy wezmą udział XXXVI Mistrzostwach Strzeleckich Dziennikarzy, będące jednocześnie VIII Memoriałem redaktora Stanisława Łapety*.

Patronat honorowy nad mistrzostwami objęli: Paweł Hreniak, wojewoda dolnośląski, Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego oraz Piotr Mazur, dyrektor Biura Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Wrocław.

  Patronaty honorowe:  


Wojewoda Dolnośląski


Marszałek Województwa Dolnośląskiego


Patronat Biura Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Wrocław

 

  SPONSORZY 

Stowarzyszenie Dziennikarzy RP Dolny Śląsk, które jest organizatorem mistrzostw do udziału w nich zaprasza wszystkich chętnych dziennikarzy reprezentujących poszczególne redakcje. W tym roku organizatorzy nie przewidują rywalizacji zespołowej. Strzelać będziemy indywidualnie w dwóch konkurencjach, z pistoletu pneumatycznego i karabinka kbks.

Zgłoszenia należy kierować do 20 maja 2017 roku do sekretariatu Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk pod numery telefonów 71 341 87 60, 660 724 754 lub na e-maila: sdrp.wroc@interia.pl.

Warunkiem uczestnictwa w mistrzostwach będzie uregulowanie zaległych składek członkowskich oraz uiszczenie 20 zł wpisowego. Wpisowe będzie pobierane przed uroczystym otwarciem mistrzostw.

PROGRAM XXXVI MSD

1. MIEJSCE: Strzelnica WKS Śląsk Wrocław, ul. Świątnicka 36.

2. CZAS: 26 maja 2017 roku.

  • 9.30 – zbiórka uczestników strzelań
  • 10.00 – rozpoczęcie strzelań
  • 13.00 – zakończenie strzelań
  • 13.15 – wręczenie pucharów, dyplomów i nagród oraz impreza integracyjna, podczas której zawodnicy będą mogli zjeść wojskową grochówkę, kiełbaskę z grilla oraz posłuchać występu zespołu muzycznego.

Poprzednie MIstrzostwa Strzeleckie Dziennikarzy na naszej witrynie

*Stanisław Łapeta, zmarły w 2008 roku, przez ponad 40 lat był dziennikarzem prasy wojskowej oraz wieloletnim działaczem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, a także organizatorem wielu imprez sportowych i rekreacyjnych dla dolnośląskiego środowiska dziennikarskiego. On też był twórcą Mistrzostw Strzeleckich Dziennikarzy i przez 28 lat ich głównym organizatorem.

  Patroni medialni:  

 

Barbara Jakimowicz-Klein – „Oswoić alzheimera”

Jak odróżnić zwykłe roztargnienie od pierwszych objawów alzheimera? Gdzie szukać pomocy? Jak opiekować się chorym? To choroba, która powoli, z bezlitosną konsekwencją zabiera człowiekowi wszystko. Wspomnienia, uczucia, godność. Chory zapomina, czym się interesował i kogo kochał. Z tygodnia na tydzień odchodzi w swój świat, do którego nikt już nie ma dostępu. Patrzy w jeden punkt, powtarza jedno słowo, które zapamiętał, albo idzie gdzieś bez celu. To, na co pracował całe życie, zostaje brutalne wymazane, aż zostaje pustka.

Dowcip o Niemcu nazwiskiem Alzheimer, który schował babci okulary, może nie jest najlepszego gatunku, ale doskonale opisuje sytuację, w jakiej spory procent społeczeństwa może się znaleźć. Szacuje się bowiem, że w Polsce różnego rodzaju demencje dotykają ok. 500 tys. osób, z czego połowa cierpi z powodu choroby Alzheimera.

Starzenie się społeczeństw i wydłużony czas życia sprawiają, że chorych przybywa, a mimo to mamy spore luki w wiedzy o chorobie, która wiąże się z zanikaniem komórek nerwowych, znacząco wpływając na pogorszenie kondycji mózgu.

Alzheimer jest nieuleczalną chorobą neurologiczną, można ją tylko zahamować, starając się niwelować złe skutki uboczne. Notabene najczęściej dotykają one nawet nie samego chorego, który w pewnym stadium traci jej świadomość, a jego otoczenie, ponieważ kiedy występują objawy alzheimera, chory ma już zwykle zniszczone ponad 60% mózgu. Dzieje się tak mniej więcej po 10-15 latach od jej początku. To bardzo trudna próba dla bliskich, często nieprzygotowanych na takie wyzwania. W przypadku alzheimera choruje cała rodzina!

Szukając informacji zaczynamy zwykle od sieci, co jest o tyle niebezpieczne, że trafiamy niekoniecznie na te najbardziej wartościowe i pomocne strony, ale te, które są najpopularniejsze, co wcale nie znaczy, że wiarygodne. Niezweryfikowane przez profesjonalistów źródła mogą przynieść więcej szkody niż pożytku, gdy zdesperowana rodzina natknie się np. na hochsztaplera oferującego „cudowną” kurację, dziwnym trafem zazwyczaj strasznie drogą czy zawędruje na forum, gdzie ludzie dzielą się swoimi, często ekstremalnymi przeżyciami, powodując niepotrzebny stres u odwiedzających te strony.

Znakomitym lekarstwem na szum informacyjny jest książka Barbary Jakimowicz-Klein „Oswoić alzheimera”. To poręczne kompendium w wydaniu popularnym, zawierające odpowiednią porcję wiedzy podanej w przystępny sposób, z przykładami, wskazówkami i poradami oraz bogactwem konkretów, stanowiących cenną pomoc dla wszystkich zainteresowanych – osób będących w grupie ryzyka lub we wczesnym stadium choroby, rodzin i opiekunów, czy pracowników instytucji medycznych i opiekuńczych. Warto jak najwięcej wiedzieć o tej chorobie, by w miarę potrzeby służyć wsparciem i fachową opieką potrzebującemu!

Ale na dobrą sprawę jest to lektura dla wszystkich dorosłych, ponieważ działania profilaktyczne powinien podejmować każdy z nas, nie tylko osoba z obciążeniami rodzinnymi, bo – jak podkreśla autorka – starość dotyka każdego i warto się do niej przygotować. Przede wszystkim trzeba zadbać o swój mózg.
Znaczącym czynnikiem niekorzystnie wpływającym na kondycję mózgu jest jego niedotlenienie. Należy mu zapobiegać oddając się aktywności fizycznej. Autorka nie mówi tu o wyczynowym uprawianiu sportu, zwykłe, regularne spacery są wystarczające. Najtańsze i najbezpieczniejsze naturalne sposoby na przedłużenie sprawności mózgu to zdrowa dieta i regularne ćwiczenia fizyczne.
Zaledwie 30 minut ćwiczeń sprawia, że w mózgu zaczyna uwalniać się tzw. mózgopochodny czynnik wzrostu nerwów, czyli BDNF.
Trzeba przy tym pamiętać, by dbać także o potrzeby natury intelektualnej, dostarczając odpowiedniej pożywki w postaci czasopism, krzyżówek i innych tego typu rozrywek umysłowych, a także codziennej porcji nowości. Brak inspiracji i nuda potrafią być równie groźne dla neuronów, jak zła dieta czy predyspozycje genetyczne, ponieważ im większy mamy zapas – wiadomości, możliwości intelektualnych, pasji – tym wolniej postępuje ich zanik, destrukcja, osłabienie zdolności.

Nie można też zapominać o obecności drugiego człowieka. Człowiek jest przecież istotą społeczną, dlatego dla zdrowia psychicznego potrzebuje kontaktu z ludźmi. Aktywność wymagająca komunikowania się z innymi chroni sieci neuronalne przed degeneracją. Niebagatelną rolę odgrywają tu świetlice środowiskowe lub domy dziennego pobytu, z których pomocy na pewno warto korzystać.
Przy tej okazji poradnik porusza szczególnie trudną kwestię zmian osobowości osoby chorej na alzheimera. Gdy ukochana babcia, która zawsze z uśmiechem szła przez życie, staje się złośliwym krytykiem wszystkiego i wszystkich, dziadek z przyjemnością spędzający z kolegami czas na ławce w parku, odmawia wychodzenia z domu i boi się każdej obcej twarzy, niełatwo się z tym pogodzić. A przecież, jak pisze autorka, w tej chorobie zaburzone są takie funkcje poznawcze jak: pamięć, myślenie, orientacja, rozumienie, liczenie, zdolność uczenia się, funkcje językowe, zdolność do porównywania, oceniania i dokonywania wyborów. /…/ Upośledzeniu funkcji poznawczych towarzyszy zwykle, a czasami je poprzedza, obniżenie kontroli nad reakcjami emocjonalnymi, społecznymi, zachowaniem i motywacją.

Z drugiej strony jest niezwykle ważne, by chory miał przy sobie życzliwych, oddanych i kompetentnych opiekunów. Często bywa to ktoś z rodziny. W żadnym jednak razie, co podkreśla autorka poświęcając cały rozdział temu problemowi, opiekun (czy raczej opiekunka, bo zwykle są to kobiety) nie powinien zapominać o sobie, bo od jego kondycji psychofizycznej w ogromnym stopniu zależy też dobrostan chorego. Depresja i stan wypalenia pojawiają się niezależnie od naszej woli. Trzeba być na to przygotowanym i w takim samym stopniu starać się im zapobiegać, jak zapobiega się pogłębieniu demencji u swojego podopiecznego. Pielęgnacji chorego towarzyszy przemęczenie, przygnębienie. Cierpi się z powodu braku wdzięczności chorego i z powodu własnej bezsilności. Denerwuje brak czasu dla siebie – a potem przychodzą wyrzuty sumienia, że sprawuje się opiekę niewystarczająco dobrze. Bywa, że opiekuna prześladuje poczucie winy. Towarzyszą temu uczucia, które trudno zaakceptować – złość, wściekłość lub bezradność.

Proś o pomoc i pozwól sobie pomóc, dbaj również o siebie – apeluje Barbara Jakimowicz-Klein, wskazując, jak i gdzie znaleźć grupę wsparcia, jak sobie radzić w takiej sytuacji i do kogo się zwrócić.
Z książki można się dowiedzieć, jakiego typu badania należy przeprowadzić, by przekonać się, czy różne dolegliwości i dysfunkcje, to rzeczywiście choroba Alzheimera czy inny rodzaj demencji np. powodowany depresją oraz czy badanie jest refundowane przez NFZ. Są tu praktyczne porady dla opiekunów również chorych, którzy są już unieruchomieni w łóżku, m.in. jak zapobiegać odleżynom, dbać o higienę, uniknąć zapalenia płuc i stosować profilaktykę przeciwzakrzepową, jakie sprzęty i pomoce warto mieć w domu.

Istotnym elementem poradnika są informacje o organizacjach, stowarzyszeniach, a także instytucjach, gdzie można uzyskać pomoc dla chorego i dla opiekuna, wyjaśnić kwestie formalno-prawne związane z osobą chorą, np. uzyskaniem zaświadczenia o niepełnosprawności czy przysługujących świadczeniach finansowych i rzeczowych, z refundacją kosztów np. sprzętu ortopedycznego. Autorka wyczerpująco opisuje wiele rodzajów pomocy instytucjonalnej, ośrodki opiekuńcze o różnym charakterze (np. domy opieki społecznej) oraz zasady, na jakich można się o nie ubiegać.

Znakomitym ułatwieniem dla korzystającego są poglądowe rysunki, które pokazują, w jaki sposób ćwiczyć stawy, zmieniać pampersa czy pozycję w łóżku np. chorego z nadwagą. Dużą pomocą powinien być także zaprezentowany w książce pakiet łatwych do wykonania ćwiczeń, dostosowanych do możliwości fizycznych i umysłowych chorych.

Istotne miejsce w poradniku zajmują kwestie dotyczące opieki nie stricte fizycznej, ale sprawowanej w formie wsparcia psychicznego. To szalenie ważne w przypadku osób, które przy głęboko posuniętej demencji nie są już w stanie przyjmować komunikatów ani śledzić logiki wypowiedzi, często jednak odbierają emocje swojego opiekuna czy rozmówcy.
Dlatego autorka podkreśla, jak ważne jest pozytywne nastawienie do chorego, chęć zrozumienia jego braku rozumienia. Jednym zdaniem: chorzy na alzheimera wymagają oczywiście leków, ale przede wszystkim wsparcia i miłości.

Jasny, klarowny wywód, uporządkowany i spójny, z wyróżnionymi informacjami szczególnie istotnymi, wyliczeniami i ramkami, bardzo ułatwia korzystanie z tego poradnika, który na pewno będzie stanowić doskonałą pomoc dla wszystkich potrzebujących.


Barbara Jakimowicz-Klein – „Oswoić alzheimera. Rozumiem, akceptuję, wspieram.” Wydawnictwo Rea SJ | s. 256 | ISBN 978-83-7993-219-1| Premiera: 18 kwietnia 2017 r.

Barbara Jakimowicz-Klein
Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego, autorka wielu poradników, m.in. adresowanych do seniorów: „Zdrowe gotowanie. Książka kucharska na drugą połowę życia”, „Poradnik na drugą połowę życia”, „Opieka nad seniorem”. Redaktor czasopisma „Magazyn Seniora”. Autorka współpracuje ze stowarzyszeniem Dolnośląscy Seniorzy, skupiającym przedstawicieli organizacji senioralnych z Dolnego Śląska oraz ze Stowarzyszeniem Ludzi Wieku Senioralnego we Wrocławiu. Bierze udział w projektach mających na celu aktywizację osób reprezentujących pokolenie 60+. Jest zaangażowana w działania aktywizujące, promocyjne i szkoleniowe, prowadzone dla kół gospodyń wiejskich oraz Lokalnych Grup Działania, skupiających również osoby w wieku senioralnym. Za pracę zawodową i działalność społeczną wyróżniona Honorową Złotą Odznaką Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego. Otrzymała również tytuł „Przyjaciel Seniorów”, przyznany przez Wrocławskie Centrum Seniora oraz ZO Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej za zaangażowanie w pracę na rzecz seniorów. Członkini SD RP Dolny Śląśk.

„OSP”: I wespół w zespół!

„(…) bez porozumienia opozycji z  mającym mandat wyborców i  większość w Sejmie obozem rządowym, nie ma szans na rozładowanie politycznych napięć i konfliktów. Ale również, w prawie zgodnej opinii obserwatorów naszej politycznej sceny, nie ma prawie szans na wspomniane wyżej porozumienie. Co pozostaje? – zastanawia się Wojciech W. Zaborowski na łamach kwietniowego wydania Odrodzonego Słowa Polskiego.

(…) Proponuję przeto (…) ożywić funkcję „interrexa” – niech rządzi Prymas! Tym, którzy się żachną, przypominam, że i  za komuny rządził „Pierwszy”, tyle że uzależniony od Moskwy Pierwszy Sekretarz PZPR. To wolę już Prymasa. Też „Pierwszy” i do tego Polak – również z nazwiska!

W ubiegłym roku w  jednym z renomowanych hoteli prowadziłem bal karnawałowy – wspomina Wojciech Mach. W jego trakcie znany dolnośląski przedsiębiorca postanowił publicznie, w przerwie zabawy, oświadczyć się swej aktualnej wybrance i uczynił to przy wielkim aplauzie balowiczów. W  tym roku na innym balu ponownie go ujrzałem – był już po rozwodzie i  kolejny raz żenił się z  kolejną ukochaną. Okazało się, iż ten pan, właściciel dużej firmy, ma nadzwyczajne powodzenie u  kobiet – prawie każda mu się podoba. Dlatego „kolekcjonuje” żony; co pewien czas bierze ślub, wyciśnie z małżonki wszelkie atrakcje i następuje wymiana pań… Najlepsze, że w jego firmie zgodnie pracują już cztery poprzednie żony! Umiejętności takiej współpracy i  zrozumienia powinni uczyć się wszyscy politycy!

 

Jajka od cyfrowego listonosza

Ludzie listy piszą… Jeszcze tak niedawno listonosz miał ciężką torbę od świątecznych życzeń! Dziś już tylko internetem wysyłamy sobie obrazki z podpisami. My też otrzymaliśmy życzenia w postaci cyfrowej. Od kogo? (BS)