Pierwszy strajk w Polsce (1690)

Kopalnie soli w Wieliczce pod Krakowem

Walka o byt jest dawna jak człowiek. Walka o wartości społeczne, o znośne warunki życia, pracy i o sprawiedliwie przyznawaną płacę są tak dawne, jak dawny jest wyzysk, panowanie pieniądza i białe niewolnictwo robotnika.

Rozwój wielkiego przemysłu, którego narodziny przypadły na wiek XVIII, poza wywołaniem kompletnego przewrotu w dziedzinie gospodarczej i społecznej, stał się źródłem wielu zjawisk nieznanych uprzednio ludzkości. Na widownię wystąpiły bowiem zwiększające się liczebnie z roku na rok masy robotnicze, które toczyć zaczęły spory z chlebodawcami, walcząc o najkorzystniejsze warunki pracy i płacy.

Jednym ze środków prowadzących do tego celu było dobrowolne, gromadne zaprzestanie pracy, a więc strajk.

Czytaj: pierwszy-strajk-w-polsce/

Repolonizacja mediów według PiS

Oświadczenie SDRP

Podporządkowana PiS telewizja publiczna, zagarnięte w całości Polskie Radio nie wystarczają partii rządzącej. Przyszła pora na zagarnięcie reszty wolnych mediów w ramach tak zwanej repolonizacji. W pierwszym etapie odbywa się sprzedaż Polska Press polskiej spółce skarbu państwa PKN Orlen. W wyniku transakcji 20 regionalnych gazet (wojewódzkich w większości), 150 tygodników lokalnych, bezpłatna gazeta „Nasze Miasto”, kilka magazynów, 23 regionalne serwisy informacyjne i 6 drukarni, należące obecnie do Polska Press, która jest częścią Verlagsgruppe Passau, grupy medialnej obecnej w Niemczech i Polsce, znajdzie się pod partyjną kontrolą wiernego działacza PiS, prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka.

Czytaj dalej

Z kroniki pandemii

Tlenu, trzeba nam tlenu!

Małgorzata Garbacz

Testujemy wydolność służby zdrowia. Suweren pyta: – Czy do tego testu musiało dojść?

– W ramach dobrej zmiany w służbie zdrowia może utworzy się szpitalne oddziały samoobsługowe. Ach, to już zgryźliwość. Ma wszak oparcie w realiach. Nawet jeśli są łóżka i respiratory, to nie ma ich kto obsługiwać. Minister zdrowia mówi o ostrym hamowaniu. Obywatel sarkastycznie: – Można hamować zawczasu, wtedy nie trzeba hamować gwałtownie. I dodaje: – Czy jak minister poda się do dymisji, bo nie ogarnie, to następcą Niedzielskiego będzie Poniedzielski?

Prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant ds. walki z pandemią twierdzi, że w systemie opieki zdrowotnej mamy sto tysięcy łóżek, ale potrzeba dwadzieścia tysięcy z tlenem. „Do licha ciężkiego, łóżka są tak wolne, że jeszcze nie doszły do szpitali” – wzmaga się krytyka. Dr nauk med. Wojciech Serednicki, anestezjolog, wyjaśniał publicznie, że na wyszkolenie do obsługi respiratora potrzeba co najmniej sześciu miesięcy.

Czytaj dalej

Parlament Europejski ustanawia nagrody dla dziennikarzy śledczych

Upamiętniając trzecią rocznicę zabójstwa maltańskiej dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii, Parlament Europejski inauguruje nagrodę jej imienia. Ma wyróżniać wybitne dziennikarstwo, odzwierciedlające wartości i zasady Unii Europejskiej.
Parlament Europejski (PE) uważa, że ochrona wolności prasy na całym świecie, a w szczególności dziennikarzy śledczych, leży w ważnym interesie społeczeństw demokratycznych.
Mimo że nagroda jest inicjowana i wspierana przez PE, będzie zarządzana przez niezależnego europejskiego partnera medialnego, który ma być wkrótce wybrany. Partner będzie miał za zadanie ustalić szczegółowe kryteria przyznawania nagrody i zdecydować, kto zasiądzie w jury.

Czytaj dalej

Towarzystwo Dziennikarskie:

PiS przejmuje prasę regionalną

Fot. Piotr Molecki/East News

Ostrzegamy! To kolejny krok w pacyfikacji przez PiS wolnych mediów” – pisze w piątkowym oświadczeniu Towarzystwo Dziennikarskie. Chodzi o informacje na temat możliwości zakupu przez PKN Orlen spółki Polska Press.

Powołując się na doniesienia prasowe, organizacja twierdzi, że transakcja sprzedaży należącej do Verlagsgruppe Passau spółki Polska Press spółce skarbu państwa PKN Orlen jest na końcowym etapie. „20 regionalnych gazet […] będzie kontrolowanych przez pisowskiego aparatczyka, szefa PKN Orlen, Daniela Obajtka” – głosi oświadczenie.

Czytaj dalej

Zaproszenie na spotkanie z cyklu Dowód Tożsamości

Ewa Gil-Kołakowska, nasza koleżanka i wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk, zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu DOWÓD TOŻSAMOŚCI, które 15 października 2020 roku (czwartek), o godz. 18.00, odbędzie się we wrocławskim Klubie Muzyki i Literatury, pl. Tadeusza Kościuszki 10.

Gościem spotkania będzie Joasia Lamparska, znakomita dziennikarka, podróżniczka i pisarka.

Czytaj dalej

Z kroniki pandemii

Kasztan, który kłuje

Kłuje – ten z kolcami, w łupinie. Na drzewach go mnóstwo. Wokół nas też. Jesienne wyobrażenie koronawirusa jest uprawnione, choć smutne. O tej porze roku ludzie wpadają w depresję. Znany Andrzej Mleczko narysował rozmowę kolegów, którzy skarżą się na stan duszy i jeden z nich zaznacza: – Twoja depresja przy mojej jest doprawdy śmieszna. – Coś nam to przypomina…

Radek Rak, lekarz weterynarii z Krakowa, laureat tegorocznej Nagrody Nike, powiedział w TVN, że ludzie do niego przychodzą, aby o książkach porozmawiać, a on: – Mikusia trzeba odrobaczyć. Dodał, o swoim pisaniu, że narzuca sobie żelazną dyscyplinę i jego powieść kapie po troszeczku. Tak, jak życie każdego z nas. I może nie rozpościeramy szeroko skrzydeł, lecz fruniemy do przodu. Co jakiś czas lądujemy na twardej ziemi, bo to Trumpowie zakażeni, a u nas – Adam Bodnar – rzecznik praw obywatelskich, Jerzy Brzęczek – selekcjoner piłkarzy, ostatnio Jacek Sutryk – prezydent Wrocławia. Kasztan się panoszy. O ironio, postulat równości tak się tu materializuje.

Czytaj dalej

Rusza XXIV edycja konkursu Grand Press

Od tego roku zgłoszenia tylko online

Od 1 października magazyn „Press” przyjmuje zgłoszenia do XXIV edycji konkursu Grand Press 2020. Od tego roku prace na konkurs mogą być zgłaszane wyłącznie drogą elektroniczną poprzez formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie www.grandpress.pl
Grand Press to największy konkurs dziennikarski w Polsce. Organizatorami 24 edycji konkursu są tradycyjnie magazyn „Press” oraz Fundacja Grand Press. Jak co roku, jury przyzna nagrody za najlepsze materiały dziennikarskie, a kolegia redakcyjne wybiorą Dziennikarza Roku 2020.

Czytaj dalej

Lisowczycy w Karkonoszach i Kotlinie Jeleniogórskiej

Józef Brandt, lisowczycy przy zagrodzie

Zygmunt III Waza, król Polski, prowadził rozliczne wojny, potrzebował więc pełnowartościowego bitnego wojska. Za jego to czasów, w roku 1614, stworzono specyficzną formację lekkiej jazdy, którą od nazwiska jej pierwszego wodza Aleksandra Józefa Lisowskiego herbu Jeż zwano lisowczykami. Specyfiką tej formacji było to, iż jej żołnierze rzadko dostawali żołd, a swoja zapłatę „pobierali” sami, dopuszczając się licznych gwałtów i samowoli na ludności cywilnej. Sławą się przeto bardzo złą cieszyli i głośno o nich było wszędzie; mówiono powszechnie, iż „nie ma hultaja nad lisowczyka”.
W czasie wojny trzydziestoletniej pojawili się po raz pierwszy na Śląsku w roku 1621, gdzie bezskutecznie oblegali Kłodzko.
Po raz kolejny zawitali na śląską ziemię rok później. Polska, jak wiadomo, nie chciała mieszać się do wydarzeń wojny trzydziestoletniej i czynnie w niej nie uczestniczyła, niemniej jednak robiła to w sposób pośredni, zezwalając na werbowanie do wojska Habsburgów swoich poddanych. W ten właśnie sposób Stanisław Stroynowski, jeden ze znanych dowódców oddziałów lisowczyków, otrzymał „zlecenie” na zaciąg na ziemiach polskich oddziału. Powstał jednak pewien problem związany z brakiem znajomości przez Stroynowskiego języka niemieckiego.

Czytaj:
lisowczycy-w-karkonoszach-i-kotlinie-jeleniogorskiej/