Archiwa tagu: Małgorzata Garbacz

Z KRONIKI PANDEMII 

Gra w kamienie

Małgorzata Garbacz

Hm, właściwie – gra w ciuciubabkę. Rządzący chcą przechytrzyć Unię Europejską. Nie uda się. Jak nie udało się przechytrzyć koronawirusa. Wirus szalał po swojemu. A Unia ma reguły. Trzyma się zasad z zasady. Tu tkwią poważne różnice. Co racja, to racja, choć wiodący politycy chcieliby pobłażania: KPO się nam po prostu należy! Tym bardziej, że tak bardzo pomagamy Ukrainie. Koniec cytatu. 

Dowcip się przypomina: Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim? Odpowiedź: – Normy europejskie. Lub: Co mają wspólnego najnowsze fundusze UE i kosmici? – Ciągle o nich słyszysz, ale nie zobaczysz. Temat KPO niewyczerpany. Słuchacze – tak. 

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Zmiana stanu

Małgorzata Garbacz

Od polowy maja stan epidemii zostanie zamieniony na stan zagrożenia epidemicznego. Zapowiedział minister. Stany są różne – cywilne, poważne, zjednoczone. Wskazujące na… Gość wstawiony przychodzi do lekarza: – Pan jest w stanie wskazującym na spożycie. – O, nie – burzy się pacjent. – On wskazuje na alkohol, ale nie na mnie! Kuchnia felek, ma się dystans. Przez dwa minione lata określenie chodziło w parze z dezynfekcją.

Już nie chodzi. I na przykład, na Zamku Książęcym w Oleśnicy, rozdają turystom elektroniczne przewodniki plus słuchawki. Urządzenia wędrują z głów do głów, z rąk do rąk i nikt nie myśli o ich odkażaniu.

Nie ma się co dąsać. Przeszliśmy przez chybotliwy most (na tym zamku to raczej – na wieżę z niezwykle „smukłymi” schodami). Czy most się jeszcze rozbuja? Podobno – jesienią. Teraz jest mniej infekcji. Statystyczne cztery dni: 11, 12, 13, 14 kwietnia. Odpowiednio: 381 zachorowań (nikt nie zmarł); 1623 (61 zgonów): 1269 (40); 1186 (39). Lekarze jeszcze podsumowali, że w marcu odeszło 3 tys. osób, więcej niż na wszystkie choroby zakaźne.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Bombowe jajko

Małgorzata Garbacz

Bombowe będzie, jak stukniemy się przy wielkanocnym stole. Oby tylko tak wybuchało. W koszyczku, tym do święcenia, będzie obficie. Jak zawsze. W większym koszyku już nie taki full wypas. Baby wypieczone będą się panoszyć na stołach. Baby – gospodynie, nawet przy okrojonym budżecie, zrobią cudne święta. Bez barszczu (ukraińskiego) i pierogów (ruskich); to nie ten czas. Chrzanić menu; atmosfera ma być radosna. Choćby tylko przez chwilę niedzielnego śniadania. Gdyby wszakże udało się Wam przejeść, reakcja taka: Koleżanka do koleżanki: – O, utyłaś! – A co, stać mnie na to!

Ci, którzy mają za mało energii, mogą wdrożyć regułę Alberta Einsteina: E = mc kwadrat, tj. energia równa się mleko razy kawa do drugiej potęgi (mem internetowy).

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Eksplozja pomocy

Małgorzata Garbacz

Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego 2022 roku. Koronawirus, praworządność, pegasus, inflacja i nawet niszczące wichury – odeszły w cień. Na granicy z Ukrainą wyrósł mur. Wolontariuszy. Polacy – jak zawsze, w zagrożeniu okazują siłę. Transport, ubrania, jedzenie, schronienia dla uciekających ze Wschodu. Słowo pomoc zawiera „moc”. Przez pierwsze dwa tygodnie ochotnicy idą na całość. Bo nie ma decyzji rządzących. Trudno spotkać się z rozsądkiem, gdy nadszedł potężny kryzys. Obywatele „ryją berety”, by znaleźć wsparcie dla napadniętych cudzoziemców. 

Jadą na granicę. Uzupełniają kadry fundacji pomocowych. Służą pokrzywdzonym. Jak zawsze pójdzie na konto władzy. Ona służy do chwalenia. Się! Mem rozsadził komórki: „Polacy pomagają uchodźcom. A rząd na to pozwala”. 

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Omikron – rządzisz!

Bo któż inny?! Owszem, trawestacja reklamy. Lecz tylko wirus nie złożył broni. Okazał się wszak łagodniejszy. Może nie dla pacjentów. Ale – dla służby zdrowia – tak.

Covid-19 nie chce spakować manatków. Zapewne będą się pakować rodacy, którzy wytrwale (np. 3 godz. we Wrocławiu, z tego 1,5 – na dworze) czekają na złożenie wniosku o paszport. Karol Okrasa, ten od garnków, lecz nie pobitych (wręcz odwrotnie!) zachęca: – Siedząc w kuchni, możemy wędrować przez świat. Kulinarnie. A Francuz, który ocenia wysiłki dzieci kucharzy w programie telewizyjnym, rzekł: – Dokonują cudy!

W tej konwencji dowcipniś zgrabnie ułożył: „Dzięki rządu, mamy benzynu na Orlenu, po piątaku z haku”. W Szkle Kontaktowym sarkastyczny widz napisał, że jeśli zaniechanie jest robieniem, to rządzący robią wszystko. Kolejna ustawa o obowiązku szczepień i jego sprawdzaniu utknęła. I umknęła uchwaleniu. Namawiała do donosicielstwa. Ludzie mówili, że była tajemnicza, żeby koronawirus się nie dowiedział… Za to 13 tysięcy aptekarzy dowiedziało się o masowych szczepieniach. Pod koniec stycznia tylko 64 punkty miały takie możliwości. Pytali: – Kto gra w bambuko? Pytanie kierowano nadal do autorów Polskiego Ładu. I do autorów testów na prawo jazdy. Tu także potężne wpadki. Taki lajf – krąży mem. 

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Karnawał afer

Małgorzata Garbacz

Najpierw – prawdziwy. Rozświetlone pary tańczą w ogrodach zamku Książ w takt walca „Nad pięknym modrym Dunajem”. Feeria świateł. Turniej rycerski, fontanny, kaskady. I jeszcze – świat zwierząt w pobliskiej Palmiarni. Błyska i kręci się w oczach. Rządzący kręcą lody z pegasusem. Opozycja – z komisjami. Ubaw po pachy. A lepiej – maskarada, żenada.

Czytaj dalej

GOSIU, CIESZYMY SIĘ RAZEM Z TOBĄ!

Moi Drodzy

Dzielę się z Wami radością z uroczystości, podczas której uhonorowano mnie na uczelni jako Dziennikarza Roku i pokazano Złote Pióro.
Jest mi niezmiernie miło; ciągle odbieram gratulacje i życzliwe słowa uznania.

Wszystkim jeszcze raz dziękuję.
Przesyłam link z uroczystości:
https://www.ue.wroc.pl

Pod nim można przeczytać wiele moich relacji na rzecz uczelni i UTW w UE.

Do miłego – 
Gosia Garbacz

Z KRONIKI PANDEMII

Kruchy lód

Małgorzata Garbacz

Krucho ze szczepieniami. W kopalni Złoty Stok oprócz informacji o wydobyciu złota wiszą metalowe tabliczki (staromodne memy): „Przestrzeganie przepisów BHP jest obowiązkiem każdego pracownika”. Może ukłucie antycovidowe włączyć do takich przepisów?! I załatwione. 

Pesymiści (a może wręcz optymiści) przekazują ludziom listę kilkunastu dawek. Koledze najbardziej przypadła do gustu ósma – pokrzepiająca. On powtarza sentencję: Pamiętaj, że wszystko układa się pomyślnie. A jeśli nie – to znaczy, że jeszcze się układa. Ironia losu: pierwsza pacjentka z kolejnym po delcie wariantem koronawirusa przyleciała do Chin z Polski. Media powieliły ważną informację z UE: jeśli kolejny wariant okaże się „uciekający”, to Pfizer dostosuje szczepionkę w ciągu stu dni. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że tylko 1,7% zakażonych to osoby zaszczepione.

Czytaj dalej

MAŁGORZATA GARBACZ DOLNOŚLĄSKIM DZIENNIKARZEM 2021 ROKU

Szóstego grudnia 2021 roku Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk podjął decyzję o wyróżnieniu najbardziej aktywnych członków stowarzyszenia oraz reprezentantów instytucji wspierających i współpracujących. Piętnastego grudnia, podczas Dziennikarskiej Wieczerzy Wigilijnej, przewodniczący dolnośląskiego oddziału Ryszard Mulek wraz ze swoim zastępcą Janem Stanisławem Jeżem wręczyli przyznane wyróżnienia.

Certyfikat Dolnośląskiego Dziennikarza 2021 Roku oraz statuetkę Złotego Pióra otrzymała redaktor Małgorzata Garbacz. Odczytany też został okolicznościowy wiersz Wojciecha Zaborowskiego napisany na cześć tegorocznej laureatki.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Święty i prezenty

Małgorzata Garbacz

Co przyniesie święty Mikołaj? Rózgę tym, którzy podejmują błędne decyzje. Bałwana – tym, którzy nie podejmują potrzebnych. Złotą gwiazdkę tym, którzy pomocą podejmują uchodźców. Wszystkim – cierpliwość w opanowaniu pandemii. Tudzież – opanowania się na granicy. Po każdej z jej stron. O pomstę do nieba woła żart: „Na granicę – z paszportem czy sekatorem?”.

Darczyńca z 6 grudnia nie musi wiedzieć, że Goethe napisał: „Istnieją dwie pokojowe formy przemocy – prawo i przyzwoitość”. Czai wszak, że ludzie oczekują niespodzianek. Miłych. Każdy uśmiecha się w tym samym języku – z przysłowia angielskiego. Tym samym – błyskawiczna podróż po świecie zaliczona. Coś jeszcze z zachodu? Proszę bardzo: Mikołaja z certyfikatem zaszczepienia pokazywała w Wielkiej Brytanii firma Tesco. Krytyka była. Jednak bez wielkich słów, że to „dyskryminacja sanitarna”.

Ten z tym workiem, wszak magiczny, wrzuca do skrzynek pocztowych ulotki o Polskim Ładzie. Rząd działa. Po co raban? Sklepy szaleją: czarny piątek, czarny weekend, czarny tydzień. Ciemno od okazji. Żeby tak covida dało się sprzedać? Komu? – pyta sąsiadka. Gdzie? Z kosmosu spaść może inna plaga.

Czytaj dalej