Archiwa tagu: Małgorzata Garbacz

Z KRONIKI PANDEMII

We lovE U”

Małgorzata Garbacz

To hasło z demonstracji prounijnej. Przerywanej okrzykami nacjonalistów. W tłumie emeryt nie wytrzymał: – Zakłócanie – to plama na honorze polskiej wolności. – A co to jest honor – odezwał się buńczucznie jakiś młodzian. Sypnęło protestami – lekarzy, ratowników, nauczycieli, urzędników. Rząd sypnął podatkami, od stycznia. Dostawcy prądu, gazu itd. sypnęli podwyżkami. Róg obfitości po prostu. Ludzie kochani, nie pomstujcie, że o taki nie chodziło. – Zróbcie coś, prąd mnie kopnie po kieszeni – wołają poirytowani rodacy.

Perfidia losu. Nie po raz pierwszy się zdarza. Kartka z kalendarza – jesień. Cieszyć się wypada jej darami. Jak Jaś, ten z dowcipów, który wierzy, że Adam i Ewa byli w raju o tej właśnie porze roku. Bo jabłek był ci dostatek. Rośnie też krzywa zakażeń – ponad 2500 dziennie. Dzielnie trzymają się zaszczepieni (niektórzy już trzecią dawką). Pozostałym wahanie przesłania ostrość widzenia.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Biuro przepustek

Małgorzata Garbacz

Przepustki na wjazd do wielu krajów dla zagranicznych gości, dla kopalni Turów bez kar TSUE, dla obserwatorów na granicy z Białorusią, dla przedłużenia koncesji TVN. Dla ludzi – do życia bez restrykcji.

Gwoli informacji: stan wyjątkowy od 2 września obejmuje 183 miejscowości w Polsce. Prof. Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich, publicznie opowiedział się za wstępem dla mediów, przypominając, że tak zrobiły Litwa i Łotwa, gdzie też jest stan podobny do wyjątkowego. Ogólnie – dużo rozmaitych przepustek, psia kostka. To łagodny wulgaryzm; podobnie jak – kurza melodia i kuchnia felek.

Tuptamy po polskiej kuchni, mierząc się z czwartą falą koronawirusa. I z wieloma innymi problemami. Jakoś nie widać p. red. Kasi Dowbor, która oznajmi: – Podjęliśmy decyzję, wyremontujemy wasz dom. Wszak bezpieczniej jest. Łańcuch nadal wątpiących zrywa np. informacja Ministerstwa Zdrowia, że tylko 0,81% w pełni zaszczepionych złapało infekcję i trafiło do szpitala. To nie pic na wodę i fotomontaż. Twarde dane. Dają się sprawdzić na oddziałach covidowych.

Czytaj dalej

Z kroniki pandemii

Zasieki na granicy

Małgorzata Garbacz

Na granicy – czego? Pyta myślący suweren. – Odwagi, rozsądku? Myślenie ma wszak kolosalną przyszłość, a zasieki ograniczają. Nie tylko białoruskich uciekinierów. Wyrósł płot, wysoki na 2,5 m. Długi na ok. 200 km. Polacy są strzeżeni drutem kolczastym. Ci krytyczni wysyłali sms-y do Szkła Kontaktowego: „Czy minister Błaszczak to teraz nowy władca pierścieni?”. „Czy płot ma już radę nadzorczą i prezesa?”. „Zgłaszam się do rady nadzorczej, bo mam doświadczenie; postawiłem ogrodzenie wokół własnego domu”. I jeszcze: „Stawianie płotu idzie szybciej niż program szczepień”.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Inflacja decyzji

Małgorzata Garbacz

W lipcu br. inflacja wyniosła o 5% więcej w stosunku do tej sprzed roku. Ekonomistę, prof. Witolda Orłowskiego, martwi skok cen żywności i usług. Innych ekonomistów – że nastanie taki ład, który z większości naszych kieszeni wyciągnie znacząco zwiększone podatki. Nie odczują tego wiceministrowie, szefowie urzędów centralnych, a nawet parlamentarzyści, bowiem czeka ich podwyżka płac. Po roku recesji. Jeszcze w trakcie pandemii. A reszta obywateli nie chce pójść z torbami. Rząd sknerą nie jest. Dla swoich. Oj, nagrabi sobie.

Spadek siły nabywczej pieniądza idzie w parze ze spadkiem tempa szczepień. Ukłutych w pełni zostało 45% Polaków (prawie 17,5 mln). Droga do odporności w granicach 75–80% daleka.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Lipa kwitnie

Małgorzata Garbacz

Zapach niesie się po alejach. I po mediach. A z maili wręcz wycieka. Decydenci tłumaczą, że cyberataki były, są i będą. Koniec, kropka. Kto za nie odpowie? W wyjaśnieniach pomieszanie z poplątaniem. Jak w skrzynkach – prywatnych i rządowych. Wicepremier ds. bezpieczeństwa zwołuje 1 lipca konferencję prasową. Ale na Nowogrodzkiej wielka radość z powrotu do klubu… jednego posła. Tylko taki temat, bo pan prezes partii rządzącej żadnej skrzynki mailowej nie ma. O co więc cały raban?

Różnica między Japonią a Polską: Japonia – kraj kwitnącej wiśni – Polska kraj kwitnącej lipy. W pandemii – również kraj pleksi. Wszędzie tafle rozdzielające ludzi. Japończyk, kiedy widzi takie „okno”, mówi Toshiba.

Lipa ze szczepieniami. Nawet „kicha”. Pacjenci nie umożliwiają rządowi poprawiania statystyk, bo nie chcą się kłuć. Lipnica Wielka. Najniższy wskaźnik zaszczepionych – niecałe 9%. Mimo loterii i nagród. Jeden osiemdziesięciolatek plus wygrał hulajnogę. Specjalnie zadowolony nie jest. Szczepić się można teraz wszędzie. Przy plaży czy przy marinie. Choćby w aptece. W Podkowie Leśnej aż 52% mieszkańców. Krajowy rekord.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Odwilż latem

Właściwie – na progu lata. Już prawie wszystko wolno, pandemia osłabła. W górę serca choć obywatele osłabieni. Bo straty, kryzysy itp. Szczepienia – idą. 27 procent Polaków po drugiej dawce. Ponad 10 milionów. Słabo to czy nie? Są nowinki: w jednym z Aquaparków jest zainstalowana kamera z termometrem. Od razu wyświetla się gorączka.

Lepiej wyświetlają się też statystyki zakażeń; ostatnio średnio 200 dziennie. Zwalniają się łóżka i respiratory w szpitalach. Być może zwolnią się częściowo pielęgniarki, jeśli ich protesty będą nieskuteczne.

Ale naród ma wolniejsze głowy, przynajmniej od strachu. Odmrażanie życia. No to, adekwatny dowcip: Wchodzi Eskimos do baru. – Poproszę whisky. Barman: – Z lodem? Eskimos: – Odwal się!

Albo, pytają kolegę o wrażenia z podróży do Norwegii, gdzie wiele atrakcji. A fiordy widziałeś? Turysta na to: – Fiordy to mi z ręki jedli. Ot, suchar. Następny, z pomieszaniem motywów letnich i zimowych. Żona do męża: – Kochanie, marzy mi się, aby założyć na plażę coś, aby wszyscy osłupieli. – To załóż łyżwy, kochanie!

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Loteria z covidem

Małgorzata Garbacz

Komu, komu szczęśliwy los?! Tylko trzeba zagrać, jak w starym dowcipie. Zagrać, a raczej zgrać się na krótki moment ze strzykawką. Do rozdania niebagatelne dary w złotówkach. Od 1 lipca punkty szczepień do wyboru. Na imprezach masowych ambulans z dawkami. Premie dla samorządów. „Przez rząd znowu zostaniemy skazani na sukces” – ach, ten zgryźliwy suweren. Na nagrody wysupła się ponad 140 milionów złotych. To się Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych nadrukuje. I podreperuje nadszarpniętą opinię, po doniesieniu NIK do prokuratury o ubiegłorocznych nie-wyborach.

Loteria ma tu znaczenie podwójne. Koronawirus jest nieprzewidywalny, cóż nam zgotuje po wakacjach? Na razie – idzie ku lepszemu. Dla wielu – mission complete. U nas, ciut ponad 34% osób zaszczepionych jedną dawką, a dwiema – około 15% obywateli. Nie mylić ilości dawek z liczbą tych, którzy je dostali. Dawek zużyto ponad 19 milionów.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

W pochodzie mutacji

Małgorzata Garbacz

Polacy szczepili się w majówkę. Nie wiadomo, czy ona jest w prawym czy w lewym ramieniu.

Igła weszła w tysiące ciał. Najpierw stały one w kolejkowym pochodzie. Innego wszak nie było.

A satyryk podsumował, że skoro w nazwie jest Johnson & Johnson, to od razu niektórzy dostali dwie dawki. W kraju liczba ukłutych przekroczyła 12,6 mln, a dwukrotnie – 3,3 mln. Powinniśmy zaszczepić, według najnowszych analiz, ok. 85% naszej ludności, aby uzyskać populacyjną odporność. Sporo kroków przed nami. Sarkastyczny obserwator powiada, że zapewne łatwiej jest szczypać niż szczepić.

Majówka natomiast wydreptana przez wielu rodaków w punktach „drajw sru” – (ten sam satyryk), a punkty masowe, czyli samorządowe, czekały w gotowości. Świeża informacja: Polska chce odkupić trochę szczepionek od Danii.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Błąd systemu

– Co rozczula Andrzeja Grabowskiego, aktora? W „Drugim śniadaniu mistrzów” przyznał: – Wyjaśnienie Michała Dworczyka, ministra, że nastąpił błąd systemu. W prima aprilis pozwolono 40-latkom rejestrować się na szczepienia. Niektórym się udało, jeszcze w kwietniu. Podniósł się raban. Na dobę system e-szczepień zawieszono, ale obywatelom podsunięto wersję „zawiesił się”. Potem terminy przełożono na maj. Tego dnia padł też inny rekord: 35 251 zakażeń (621 zgonów); ponad 109 tysięcy testów; 90% infekcji mutacją brytyjską. Ale co tam, pchają się do nas inne – południowoafrykańska i brazylijska.

W maju nie będzie jak w raju. Na razie wiosny nie widać. Zimno. Marznie też blondynka, więc idzie do kąta. Dlaczego? Bo tam jest 90 stopni. A kogo suweren postawi tam za karę? Pytanie retoryczne. W systemie zdrowia służą herosi. Czyli – lekarze, ratownicy i pielęgniarki, na swoich barkach dźwigając walkę z pandemią. Za podwyżkę w wysokości 19 zł brutto na etat. Od lipca. Informację, w Światowym Dniu Zdrowia, sic! (7 kwietnia) podał prof. Robert Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Afera? Skądże, rozeszło się po kościach. Obolałych – od przepracowania. Są dowody na 36-godzinne dyżury lekarzy. Sfrustrowani rozejdą się po UE. Dwustu otrzymało w br. zgodę na pracę poza Polską.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Ukłuty zajączek

Małgorzata Garbacz

Ukłuty – po szczepieniu lub – gorzej – przez kolczastego potwora. Pewien niemiecki cukiernik produkuje czekoladowe zajączki ze strzykawką. Idą jak świeże bułeczki. Podobnie – jak terminy i miejsca szczepień na pacjent.gov.pl. Mający e-skierowanie nie wybrzydzają miejsca i terminu, bo za kilka chwil system wysyła np. z Wrocławia do Strzelina. W kraju podobno nawet o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania.

W domu jesteśmy ponownie osadzeni (osaczeni?) i lepiej nosa nie wyściubiać. Właśnie: obrazki z sąsiedztwa. Wyfiokowana 70-latka w sklepie, zapytana, gdzie ma maseczkę, odpowiada: – Mam, a jakże. W torebce. – To proszę założyć na twarz. – Ech, co to się działo, co to się działo! (jak w piosence Wojciecha Młynarskiego). Elegantka puściła wiązkę, z przekrojem historycznych postaci, tyranów, rzecz jasna. – Oni też zakazywali i nakazywali – krzyczała na cały sklep. Życzliwy podkulił ogon i czym prędzej czmychnął, rezygnując z zakupów.

Czytaj dalej