Archiwum kategorii: FORUM

OŚWIADCZENIE STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Organy ścigania nie ustaliły dotychczas, kto stoi za „Kasta Watch”, wulgarnym, hejterskim kontem na Twitterze, szkalującym niezależnych sędziów i prokuratorów. 

Na powiązanie konta z resortem sprawiedliwości wskazują publikowane materiały źródłowe dostępne np. w aktach osobowych sędziów. Hejterzy od ponad dwóch lat są bezkarni, a dziennikarze komentujący aferę hejterską karani.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, sędzia Michał Kowalski, skazał w procesie karnym Ewę Siedlecką z „Polityki” za komentarze i analizy związane z aferą hejterską, za nazwanie hejterami sędziów, którzy podejrzani są o udział w tej aferze. 

Czytaj dalej

W PIĄTEK RUSZYŁO CENTRUM PRASOWE NA GRANICY. DZIENNIKARZE NIE WIEDZĄ PO CO

Centrum prasowe znajduje się około 10 kilometrów od granicy (fot. Jakub Kaminski/East News) 

W piątek [3.12] uruchomione zostało centrum prasowe dla dziennikarzy relacjonujących sytuację na polsko-białoruskiej granicy. Dla około 200 dziennikarzy z całego świata, pracujących w tej okolicy, przygotowano przestrzeń, w której przebywać może 20 osób.

Medek: „Centrum prasowe nie ma zastosowania”

– To jest kolejny pomysł, który służy jedynie koncesjonowaniu informacji – mówi w rozmowie z „Presserwisem” Jakub Medek z Radia Tok FM, który uważa pomysł za całkowicie zbędny, zwraca bowiem uwagę, że centrum konferencyjne mieści się poza strefą z ograniczonym dostępem. – Nie rozumiem idei, jaka przyświeca powoływaniu tego miejsca – dodaje.

Czytaj dalej

JEST PEŁNOMOCNIK RZĄDU OD PILNOWANIA MISJI W MEDIACH. ZADANIA OPISANO W JEDNYM ZDANIU

Szymon Giżyński (z prawej) został powołany na sekretarza stanu w resorcie kultury (fot. MKiDN)

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Szymon Giżyński został pełnomocnikiem rządu ds. działalności edukacyjnej oraz analizowania sposobu realizacji misji publicznej w środkach masowego przekazu.

Czym będzie się zajmował? W oficjalnym komunikacie raczej zawiła treść, za to w jednym zdaniu.

Czytaj dalej

Z KRONIKI PANDEMII

Święty i prezenty

Małgorzata Garbacz

Co przyniesie święty Mikołaj? Rózgę tym, którzy podejmują błędne decyzje. Bałwana – tym, którzy nie podejmują potrzebnych. Złotą gwiazdkę tym, którzy pomocą podejmują uchodźców. Wszystkim – cierpliwość w opanowaniu pandemii. Tudzież – opanowania się na granicy. Po każdej z jej stron. O pomstę do nieba woła żart: „Na granicę – z paszportem czy sekatorem?”.

Darczyńca z 6 grudnia nie musi wiedzieć, że Goethe napisał: „Istnieją dwie pokojowe formy przemocy – prawo i przyzwoitość”. Czai wszak, że ludzie oczekują niespodzianek. Miłych. Każdy uśmiecha się w tym samym języku – z przysłowia angielskiego. Tym samym – błyskawiczna podróż po świecie zaliczona. Coś jeszcze z zachodu? Proszę bardzo: Mikołaja z certyfikatem zaszczepienia pokazywała w Wielkiej Brytanii firma Tesco. Krytyka była. Jednak bez wielkich słów, że to „dyskryminacja sanitarna”.

Ten z tym workiem, wszak magiczny, wrzuca do skrzynek pocztowych ulotki o Polskim Ładzie. Rząd działa. Po co raban? Sklepy szaleją: czarny piątek, czarny weekend, czarny tydzień. Ciemno od okazji. Żeby tak covida dało się sprzedać? Komu? – pyta sąsiadka. Gdzie? Z kosmosu spaść może inna plaga.

Czytaj dalej

ZMARŁY DZIENNIKARZ „GW” WOJCIECH SZYMAŃSKI OCZYSZCZONY Z ZARZUTÓW O MOLESTOWANIE

W 2018 roku Wojciech Szymański został zwolniony z „Gazety Wyborczej”
 w związku z zarzutami o molestowani
(fot. Monika Jaworska/Radioram.pl)

Sąd Rejonowy Wrocław-Śródmieście oczyścił z oskarżeń o molestowanie byłego dziennikarza „Gazety Wyborczej” Wojciecha Szymańskiego. Decyzja nie jest prawomocna.

Podczas publicznego ogłoszenia wyroku sąd motywował decyzję tym, że powody zwolnienia się nie potwierdziły, a część powodów rozwiązania umowy z dziennikarzem przez pracodawcę była błędna.

– Sąd stwierdził, że to, co Agora uznała za podstawę dyscyplinarki, nie może zostać uznane za molestowanie – mówi anonimowo osoba zaznajomiona ze sprawą. – Skoro bezpodstawne były powody rozwiązania umowy, a powodami były zarzuty dotyczące molestowania, to znaczy, że sąd uznał, iż nie doszło do molestowania.

W 2018 roku Wojciech Szymański został zwolniony z „Gazety Wyborczej” w związku z zarzutami dotyczącymi molestowania. Kilka miesięcy później zapadł na chorobę nowotworową. Zmarł w czerwcu 2020 roku w wieku 45 lat.

Czytaj dalej

MARCIN GUTOWSKI LAUREATEM NAGRODY RADIA ZET IM. ANDRZEJA WOYCIECHOWSKIEGO

Marcin Gutowski (fot. Jakub Kamiński/East News)

Marcin Gutowski otrzymał tegoroczną Nagrodę Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego. 

Marcin Gutowski dostał nagrodę za reportaż „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”, opowiadający o przypadkach tuszowania skandali pedofilskich w Kościele i roli, jaką w tym procederze mógł odgrywać kard. Stanisław Dziwisz. Materiał ukazał się 9 listopada 2020 roku w programie TVN 24 „Czarno na białym”.

Kapituła wyróżniła również autorów cyklu artykułów o „układzie wrocławskim” – Jacka Harłukowicza, Konrada Szczygła i Sebastiana Klauzińskiego. Dziennikarskie śledztwo dotyczyło niejasnych relacji biznesowych agencji consultingowej R4S, założonej przez byłych polityków PiS – Adama Hofmana i Michała Wiórkiewicza – oraz byłego rzecznika prasowego komendanta głównego policji, Mariusza Sokołowskiego ze spółkami skarbu państwa. Według dziennikarzy w zamian za załatwienie dostępu do polityków partii rządzącej firma miała zarobić na współpracy 1,2 mln zł. Artykuły można było przeczytać na łamach „Gazety Wyborczej” i OKO.Press.

Czytaj dalej

PREZYDENT O DZIENNIKARZACH NA GRANICY: CHCIAŁBYM W POLSKICH MEDIACH SŁYSZEĆ PRAWDĘ

W wywiadzie dla tygodnika „Sieci” prezydent Andrzej Duda mówił o kryzysie migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej (fot. Piotr Molecki/East News)

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Jackiem Karnowskim i Marcinem Wikłą na łamach tygodnika „Sieci” (Fratria) odniósł się do tematu dziennikarzy a granicy. „Chciałbym w polskich mediach słyszeć prawdę, kto tutaj jest napastnikiem, a kto swojej ziemi broni” – mówił prezydent Duda.

W wywiadzie dla tygodnika „Sieci” prezydent Andrzej Duda mówił o kryzysie migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej. Poruszył także temat nowych regulacji dotyczących pracy dziennikarzy na granicy, które mają wejść w życie po zakończeniu stanu wyjątkowego. 

„Oczekuję rzetelnego i uczciwego przekazu. Mam nadzieję, że tak będzie. Specjalna ustawa ma kwestię bezpieczeństwa, także dziennikarzy, na tym terenie uporządkować. Warunki do pracy więc będą, a ja chciałbym w polskich mediach słyszeć prawdę, kto tutaj jest napastnikiem, a kto swojej ziemi broni” – powiedział w wywiadzie Duda.

Czytaj dalej

RPO SKŁADA KASACJĘ NA NAGANĘ DLA DZIENNIKARZY PRZEBYWAJĄCYCH W STREFIE STANU WYJĄTKOWEGO

RPO wniósł o uchylenie nagany dla dziennikarzy (fot. Paweł Wodzyński/East News)

Rzecznik Praw Obywatelskich składa kasację do Sądu Najwyższego w związku z grzywną nałożoną na dziennikarzy za przebywanie w strefie stanu wyjątkowego.

Do zatrzymania dziennikarki Arte Ulrike Dässler i jej operatora oraz Mai Czarneckiej, polskiej dziennikarki pracującej dla AFP, doszło 28 września w Babikach. Dziennikarze przygotowywali tam materiał o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Omyłkowo wjechali do strefy objętej stanem wyjątkowym i zostali ukarani przed sąd naganą. Orzeczenie uprawomocniło się, jednak Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył je na korzyść ukaranych. RPO wniósł o uchylenie wyroku i uniewinnienie ukaranych.

Czytaj dalej

SPISEK PŁASKOZIEMCÓW

Czesław Cyrul

Płaskoziemcami określamy przeciwników szczepień na covid. Ostatnio nazywa się ich covidiotami, ale to określenie trochę obraźliwe. Od jakiegoś czasu, kiedy dostaję zaproszenia na różne spotkania, organizatorzy proszą o zabranie ze sobą dowodu szczepienia. Wobec bezczynności władz, światłe społeczeństwa samoorganizują się. Na jednym z moich spotkań towarzyskich zebrani obdarzyli ostracyzmem koleżankę, która należy do płaskoziemców. Zaczyna się więc kolejny podział społeczny. Płaskoziemcy, by usprawiedliwić swoją walkę o nieszczepienie się, uznali, że to światowy spisek mający na celu unicestwić ludzkość. Inna teoria głosi, że w szczepionkach są wyciągi z ludzkich płodów, pewnie tych pochodzących z aborcji. Jeszcze inni grozili, że szczepionki powodują bezpłodność. Było to w czasie, kiedy szczepiono głównie obywateli 70+. Miliony ludzi uwierzyło w te teorie i przypłaciło to życiem. Antyszczepionkowcy to głównie ludzie o prawicowych poglądach, ale nie o tym mój wywód. 

Skoro jednak płaskoziemcy rozpuszczają teorie o światowym spisku na nasze życie i zdrowie i wiadomo kto za tym stoi, to i ja pokuszę się o swoją teorię, równie głupią, jak te szeroko rozpowszechniane przez płaskoziemców. 

Otóż zawiązał się światowy spisek ludzi bardzo złej woli, którzy chcą wymordować ludzi schorowanych i starszych, bo ci głównie umierają na covid. Podobne wizje wcielił w życie Hitler, który pozbawiał życia ludzi chorych umysłowo itp. Dodatkowo in gremio na wymordowanie skazywał całe narody. Płaskoziemcy jednak chcą wymordować tylko ludzi schorowanych i starszych. Doskonale zdają sobie sprawę, że młodzi, bez chorób towarzyszących, też umierają, ale zdecydowanie rzadziej. Wielu święcie wierzy w te wyciągi z płodów ludzkich lub niezdolność do rozrodu. Umierają w poczuciu czystości swojego ciała niezainfekowanego płodami albo na łożu śmieci nachodzi ich olśnienie, że uwierzyli kłamcom i skrytym mordercom. Ostatecznie nie ma to większego znaczenia. Niezaszczepiony umiera, a spiskowcy realizują swój plan unicestwiania zbędnej, ich zdaniem, grupy społecznej. Nasz rząd nie chce wprowadzić ani obowiązkowych szczepień, ani innych obostrzeń. Oznacza to, że sprzyja światowemu spiskowi mordującemu starszych ludzi. Może ma to ulżyć ZUS-owi, może są jakieś inne plany rządu. Np. aby pozostali przy życiu płaskoziemcy głosowali na PiS. Co będzie, jak wymrze ich za dużo? Nie wiem.

Czesław Cyrul

MAREK TWARÓG: MEDIA PRZY GRANICY WEDŁUG ZASIĘGU TO ABSURD

Marek Twaróg: „Do granicy powinny zostać dopuszczone wszystkie media – nie tylko ogólnopolskie”

Państwo z dykty polega właśnie na tym, że uchwala się prawo, które od początku nie ma sensu i wszyscy wiedzą, że nie ma sensu, ale to zupełnie władzy nie przeszkadza. Znów nam to grozi. Niezależnie od krytyki całej nowelizacji ustawy o ochronie granicy państwowej – która wedle władzy ma umożliwić pracę dziennikarzom, tyle że dziennikarze wcale władzy tu nie wierzą – warto zwrócić uwagę na pewien absurdalny niuans, który pojawi się pewnie wkrótce w rozporządzeniu.

Zgodnie z uchwaloną w Sejmie w środę wieczorem nowelą, zakaz przebywania na terenie przygranicznym nie dotyczy wszystkich – np. mieszkańców, uczniów, pracowników (art. 12b. 1.). W punkcie drugim art. 12b czytamy także: „W uzasadnionych przypadkach właściwy miejscowo komendant placówki Straży Granicznej może zezwolić na przebywanie, na czas określony i na określonych zasadach, na obszarze objętym zakazem, o którym mowa w art. 12a ust. 1, innych osób niż wymienione w ust. 1, w szczególności dziennikarzy w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe”.

Czytaj dalej