
Kondolencje



Zimowy sen
Podobno misie jeszcze śpią. Nie wszystkie. Za oceanem kombinują. Licho też nie śpi. Wielki szef buduje Radę Pokoju. Można się wkupić za miliard dolarów. Biznes drogi. Drogi w wielu państwach zaśnieżone. Ludzie marzną i zamarzają. Awarie. Wykolejone pociągi. Kolizje aut. I jeszcze świat wariuje. Niemal wszędzie polityczne piruety. Jednak – chciałoby się zapaść w zimowy sen. Przecież jesteśmy tak dobrzy w spaniu, że robimy to z zamkniętymi oczami. Zdrowy sen przedłuża życie. Ale i skraca dzień roboczy. Właśnie, w kraju wiele szkół nie działa.
Dowcip z Jasiem. Budzi się z płaczem. – Co się stało – pyta mama. – Szkoła się spaliła. – To dlaczego płaczesz. – Bo to był sen. Inny Jasiu słyszy: – Kim chcesz zostać? – Emerytem! Żona do męża: – Miałam cudowny sen. – Dobra, nie opowiadaj. – Ile potrzebujesz? Oj, tam, może na odzież termiczną. Żeby mądre myśli nie wyparowały. Eskimos ciągnie po śniegu lodówkę. Po co? – Niech się dzieci trochę ogrzeją. Ten kawał akurat nawiązuje do „sprawy” Grenlandii… Może teraz Greatlandia? Jak Ameryka. Według agencji Reuters, tylko około 20% mieszkańców USA popiera zamachnięcie się na te wyspę.