Reprezentacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej jest pełnoprawnym, członkiem Komitetów Monitorujących programy krajowe i programy regionalne. Aby wypełnić wszystkie wymogi postawione przed Stowarzyszeniem Dziennikarzy podajemy skład poszczególnych Komitetów Monitorujących.
W dokumencie podano także przykłady gróźb, jakie otrzymywali członkowie rodzin dziennikarzy, w tym córka Tomasza Lisa oraz syn Wojciecha Czuchnowskiego.
W Polsce w 2022 roku miało miejsce 21 przypadków naruszeń wolności mediów – wynika z raportu Media Freedom Rapid Response (MFRR). Platforma podkreśliła, że prawie połowa spraw dotyczyła oskarżeń dziennikarzy o zniesławienie. Z tego powodu w procesach sądowych skazano Tomasza Piątka (dwukrotnie) oraz Grzegorza Rzeczkowskiego.
Jak wskazano w raporcie, innym poważnym problemem, z jakim w ubiegłym roku borykali się polscy dziennikarze krytykujący władzę, był utrudniony dostęp do informacji publicznej.
W środę reżimowy białoruski sąd wydał wyrok w procesie Andrzeja Poczobuta. Dziennikarz został skazany na 8 lat kolonii karnej. Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi, więziony jest przez białoruski reżim od 25 marca 2021 roku.
Według informacji przedstawianych przez reżimową białoruską propagandę, Andrzej Poczobut został oskarżony za „nawoływanie do nienawiści, i szerzenie nazizmu na Białorusi”.
Anna Kisicka pracowała jako gdańska korespondentka PAP przez 12 lat (fot. arch. pryw.)
W stołecznym sądzie pracy zapadł wczoraj wyrok w sprawie Anny Kisickiej – gdańskiej korespondentki PAP zwolnionej w 2020 roku w związku z relacjonowaniem sprawy dotyczącej wystawy w Muzeum II Wojny Światowej. Sąd stwierdził, że nie było podstaw do zwolnienia.
Sąd stwierdził ponadto, że zeznania świadków i dowody świadczą o tym, iż powód podany w wypowiedzeniu nie był prawdziwy, bo to nie Kisicka napisała depeszę, którą w wypowiedzeniu przywołano. Kisickiej przyznano odszkodowanie, czyli wysokość trzech miesięcznych wynagrodzeń. Wyrok nie jest prawomocny.
Odchodzi Przemysław Ćwikliński, wieloletni zastępca Jerzego Urbana
Małgorzata Daniszewska informuje, że w „NIE” pojawią się nowi dziennikarze (screen: YouTube/Tygodnik NIE)
Przemysław Ćwikliński, wieloletni wicenaczelny tygodnika „NIE”, odchodzi z gazety – dowiedział się „Presserwis”. Na decyzję wpływ miała śmierć Jerzego Urbana. Według naszych informacji z redakcją pożegnało się więcej współpracowników, a także pracowników administracji. Pismo szuka nowych dziennikarzy.
Telewizja narodowców ma utrzymywać się głównie z wpłat od widzów i reklam (fot. Wojciech Olkuśnik/East News)
Telewizja Media Narodowe SA wystąpiła do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o przyznanie koncesji umożliwiającej nadawanie stacji w sieciach kablowych – dowiedział się „Presserwis”. Poprzedni wniosek – Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” – został wycofany.
Polska Press wydaje obecnie tylko jeden dziennik w cyklu dwudniowym – „Polska Metropolia Warszawska” ukazuje się w poniedziałki i piątki
W Polska Press toczy się debata dotycząca zmiany cyklu wydawniczego niektórych dzienników regionalnych na dwudniowy. Ewentualna zmiana planowana jest nie szybciej niż jesienią tego roku – wynika z informacji „Presserwisu”. Tytuły miałyby się ukazywać tylko w poniedziałki i piątki. – Gazety bazujące na aktualnościach nie mogą udawać dzienników, ukazując się sporadycznie, bo gubią walor informacyjny – zauważają eksperci.
Głos seniora (nie ma tu lokowania produktu, bo po polsku). Pojawia się często, wszak seniorów przybywa. Mądrości życiowej też. Mem, jak muzyka, rozlał się po komórkach: „Ciężko być głupim w dzisiejszych czasach, bo konkurencja zbyt duża”. Bezpieczniej wrócić do demografii. W listopadzie minionego roku urodziło się w Polsce najmniej dzieci od drugiej wojny światowej, ok. 305 tysięcy. Od 2013 roku mamy ujemny przyrost naturalny. Dane GUS-u są nieubłagane. Na jeden tysiąc osób w wieku produkcyjnym przypada 390 emerytów. Ministerstwo Finansów szacuje, że liczba ludności z obecnej – 37,9 mln spadnie do 32,5 mln w 2060 roku. Kto wkrótce wyskoczy z kasy, żeby starszyźnie zapewnić comiesięczny byt? Owszem, można się uspokoić uroczystością we wrocławskim Ratuszu, podczas której oklaskiwano dojrzałą aktywność. Jednak ekonomiczne realia doskwierają.
Mówią o nich demografka (m.in. prof. Irena Kotowska z Komitetu Nauk Demograficznych PAN), socjolożka, psycholożka, biznesmenka, naukowczyni (teraz feminatywy modne, czyli żeńskie – za przeproszeniem – końcówki). Po miesiącach ostrych starć z pandemią koronawirusa mało kto chce myśleć o przyszłości. Tu i teraz jest najważniejsze. Marek Przybylik, ostatnio komentator telewizyjny, radzi, aby się przyzwyczajać do tego, żeby się nie przyzwyczajać. Ot, weźmy bistro „Dobra zmiana” z Białegostoku. Nie wytrzymało. Rezygnuje – podał bodajże Onet. Drożyzna zamyka ten biznes. A inny? Do urn nie przychodzą rankingi, lecz wyborcy.
Dyrektywa unijna wiąże się z nakazem podawania przed obniżką tzw. ceny omnibus. Bałagan w sklepach jest, a dotyczy to także hoteli i restauracji. Na razie najwięcej „omnibusów” jest na scenie politycznej. Na tapecie – teraz pociągi. Drogie, wożą powietrze. Dowcipniś pyta czy rozkład jazdy to przepowiednia? Salwować się ucieczką. Byle nie po torach. Tramwaj mi tu jedzie, że będzie taniej. Czyli – nici. Po nich – do kłębka, do oszczędności. – Pamiętasz – pyta kumpel kumpla, w co zainwestować pieniądze? – W co? – W mocny alkohol, on zawsze ma 40%. Ktoś powiedział, że źródłem powodzenia jest upór.