Z KRONIKI PAN…I G.

Ciasno w ławce

Małgorzata Garbacz

Najbardziej widać, kiedy demografia wchodzi do szkół. Teraz w liceach spotykają się „ofiary reform”. Po likwidacji gimnazjów i powrocie do ośmioletniej podstawówki skumulowany rocznik pojawił się w szkołach średnich w 2019/2020 roku. Rok temu kandydatów też było więcej, to pokłosie rozpoczynania nauki w wieku 6. i 7. lat. Teraz 1,5 rocznika zapuka do drzwi, jako echo wzrostu sprzed czterech lat. Skutek? Ostra walka w rekrutacji, wydłużony czas nauki, zmianowość, niedobór nauczycieli. Ciasnota. Zirytowani rodzice określenie odnoszą nie tylko do przestrzeni. Po co krytyka. Nic z niej nie wynika. Robert Górski, satyryk, zgrabnie ujmuje: „Nie idźmy w tę stronę. Tam już byliśmy”. Jednak dostaje się władzom resortu, bo według niej niczego nie brakuje, zwłaszcza kadry. Kłamstwem niekiedy można zajść daleko, ale nie można wrócić. Waśnie nauczyciele złożyli projekt podwyżki płac. 

Czytaj dalej