Tag: Michał Żywień

Michał Żywień – wspomnienie

Pożegnania
Na Cmentarzu Grabiszyńskim pożegnaliśmy Michała Żywienia. Pogoda była taka jak nasz Drogi Zmarły – nienachalnie ciepło, świetliście, z eleganckim lazurem u góry i młodziutką zielenią poniżej. Wręcz słyszę, jak Michał podśmiewa się z tego banalnego opisu. Co na to poradzić? Stanisław Dygat powiedział przy jakiejś takiej okazji, że są okoliczności, które rehabilitują największe banały. Bo Michał to przecież ciepło, elegancja, świeżość i młodość też, nawet w tej ostatniej, osiemdziesiątej pierwszej życia wiośnie. To jest coś, co metrykalnie młodym ludziom bardzo trudno opowiedzieć – elegancja za Gomułki, nie w stroju przede wszystkim, lecz w języku, mówionym i pisanym, w geście, w żarcie i w postępowaniu (!), elegancja za towarzysza Wiesława była niemal dział