I znów wezbrane i burzliwe fale rzeki zwanej życiem, doprowadziły do ujścia, granicznego portu prowadzącego na szerokie wody wieczności – czy też i nieśmiertelności, jednego z pionier&oac...
I znów wezbrane i burzliwe fale rzeki zwanej życiem, doprowadziły do ujścia, granicznego portu prowadzącego na szerokie wody wieczności – czy też i nieśmiertelności, jednego z pionier&oac...