Okno na media

Nie tylko członkowie opozycji złośliwie nastawieni do obecnej władzy stwierdzają, że telewizja publiczna likwiduje się i zlikwidować nie może. Jak w tej opowieści o rzepce, ciągną, ciągną i wyciągnąć nie mogą. Żadne apele, mądre rady, nawet listy pracowników publicznych mediów regionalnych do premiera nie przyspieszają faktycznej likwidacji TVP.

Zarząd spółki trzyma się dobrze. Od kilkunastu miesięcy, nie wiadomo po co, restrukturyzuje firmę. Celem podobno są niższe koszty. Ich zmniejszenie kosztów, jak twierdzą biegli w tej dziedzinie, osiąga się poprzez racjonalizację wydatków i mądre zarządzanie. W TVP te kategorie są raczej średnio obecne. To prawda, że w roku ubiegłym zanotowano śladowe oszczędności – ale przy ogromnych stratach i jednocześnie miliardowych dotacjach z budżetu państwa. Telewizja publiczna jest jak studnia bez dna. Rząd tymczasem zniecierpliwienia nie okazuje, sypie obficie i nie ma co liczyć, że to się zmieni.

Czytaj dalej

Z kroniki pan…i G

Działka

Porcja środka odurzającego? Domena działania? Składka od uczestnika zbiórki? Ależ, po co wątpliwości. To 160 hektarów w ramach infrastruktury CPK. Sprzedane za prawie 23 miliony (a po przekształceniu warte nawet 400 mln). Kompromitacja, poruta. W żadnym razie – ot, deal. Biznes po naszemu. Raczej – myk! Nowy właściciel ponoć chce ją odsprzedać za kwotę kupna. Nie obrazi się też na otrzymanie innej działki w tym rejonie. Ta aferalna jest w miejscowości Zabłotnia. Szyderca powiada, że już ma zabłoconą historię. Dodaje, że to blamaż dla PIS-owni za transakcję zrobioną po przegranych wyborach, w 2023 roku, tuż przed oddaniem władzy. Superwtopa. Megawałek. Dziennikarze, widzą dygot na prawicy. Andrzej Stankiewicz z Onet.pl twierdzi, że sprawa jest ciosem w splot słoneczny tej partii. W naszych komórkach przeskakiwał mem: Teleturniej Jeden z Dziesięciu. Kategoria – nieruchomości. Gracze – Morawiecki, Telus odpowiadają: – Na żonę, proszę. Żona do męża, działkowca: – Idź, podlej ogródek. – Ale pada deszcz. – To weź parasol. Co najczęściej robią ogrodnicy? – Przesadzają! Jak politycy poprzedniej władzy. Z wydawaniem państwowej kasy. No, to kilka żartów.

Czytaj dalej