TELEWIZOR POD GRUSZĄ

Takie spoufalenie zniszczyłoby całą strukturę ubogiego Kościoła, a co za tym idzie – doprowadziłoby do jego kompletnego UPADKU! Purpuraci z biskupem Rzymu na czele poszliby z torbami! Pomarzyć dobra rzecz. Na razie fioletowym beretom nic podobnego nie grozi. Mogą spokojnie, bez obaw, obrastać w dobra materialne i tkankę tłuszczową – pławić się w luksusach i w czym tam sobie chcą! Wprawdzie w Ewangelii św. Łukasza (20.46-47) napisane jest: „Strzeżcie się uczonych w piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają oni domy wdów i dla pozoru długo się modlą. Ci tym surowszy dostaną wyrok!”, ale to nie powód, żeby się tym mieli arcyobłudnicy przejmować. Owa przestroga jest mało konkretna. Nie ma wystarczająco silnej wymowy, by hierarchów przeraziła, zaburzyła im spokój ducha! Być może owe słowa Ewangelii św. Łukasza robiły przed wiekami jakoweś wrażenie na czarnej sotni, ale na pewno nie robią one tego obecnie! Najsmutniejsze w tej historii jest to, że chodzący do kościoła rodacy uważają, iż duchownym należy zapewnić dostatnie życie – że nic tak nie utwierdza w wierze, jak przepych i bogactwo ich pasterzy!

Antoni Szpak

ŹRÓDŁO: PORTAL ZARZĄDU GŁÓWNEGO SDRP