Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

KONCERT Z OKAZJI DNIA NIEPODLEGŁOŚCI

Z okazji Święta Niepodległości zapraszamy na wyjątkowy koncert zespołu NIEWINNI, który przeniesie was w świat polskiego rocka, emocji i niezapomnianych brzmień.

Dzień Niepodległości to nie tylko rocznica historycznego wydarzenia – to czas, w którym bije serce Polski mocniej niż zwykle. Chcemy, aby już 6 listopada zabrzmiało ono w rytmie gitar, kachonu, i głosu, który łączy pokolenia.

Na scenie usłyszycie utwory, które na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki, a wśród nich: „Nie gniewaj się na mnie, Polsko”, „Nie pytaj o Polskę”, „Przeżyj to sam”, „Kocham wolność”, „Moja i Twoja nadzieja”. To pieśni o marzeniach, tęsknocie i sile ducha – o tym, czym jest wolność w sercach Polaków.

Przygotuj się na wieczór pełen emocji, żywego rytmu i rockowej pasji! Zespół Niewinni zabierze cię w muzyczną podróż, w której wspólnie przeżyjemy to święto na nowo – z dumą, radością i energią.

Bożena Jarosz
Klub 4.RBLog.
Kom. 261 653 739

Okno na media

Nie tylko członkowie opozycji złośliwie nastawieni do obecnej władzy stwierdzają, że telewizja publiczna likwiduje się i zlikwidować nie może. Jak w tej opowieści o rzepce, ciągną, ciągną i wyciągnąć nie mogą. Żadne apele, mądre rady, nawet listy pracowników publicznych mediów regionalnych do premiera nie przyspieszają faktycznej likwidacji TVP.

Zarząd spółki trzyma się dobrze. Od kilkunastu miesięcy, nie wiadomo po co, restrukturyzuje firmę. Celem podobno są niższe koszty. Ich zmniejszenie kosztów, jak twierdzą biegli w tej dziedzinie, osiąga się poprzez racjonalizację wydatków i mądre zarządzanie. W TVP te kategorie są raczej średnio obecne. To prawda, że w roku ubiegłym zanotowano śladowe oszczędności – ale przy ogromnych stratach i jednocześnie miliardowych dotacjach z budżetu państwa. Telewizja publiczna jest jak studnia bez dna. Rząd tymczasem zniecierpliwienia nie okazuje, sypie obficie i nie ma co liczyć, że to się zmieni.

Czytaj dalej

Z kroniki pan…i G

Działka

Porcja środka odurzającego? Domena działania? Składka od uczestnika zbiórki? Ależ, po co wątpliwości. To 160 hektarów w ramach infrastruktury CPK. Sprzedane za prawie 23 miliony (a po przekształceniu warte nawet 400 mln). Kompromitacja, poruta. W żadnym razie – ot, deal. Biznes po naszemu. Raczej – myk! Nowy właściciel ponoć chce ją odsprzedać za kwotę kupna. Nie obrazi się też na otrzymanie innej działki w tym rejonie. Ta aferalna jest w miejscowości Zabłotnia. Szyderca powiada, że już ma zabłoconą historię. Dodaje, że to blamaż dla PIS-owni za transakcję zrobioną po przegranych wyborach, w 2023 roku, tuż przed oddaniem władzy. Superwtopa. Megawałek. Dziennikarze, widzą dygot na prawicy. Andrzej Stankiewicz z Onet.pl twierdzi, że sprawa jest ciosem w splot słoneczny tej partii. W naszych komórkach przeskakiwał mem: Teleturniej Jeden z Dziesięciu. Kategoria – nieruchomości. Gracze – Morawiecki, Telus odpowiadają: – Na żonę, proszę. Żona do męża, działkowca: – Idź, podlej ogródek. – Ale pada deszcz. – To weź parasol. Co najczęściej robią ogrodnicy? – Przesadzają! Jak politycy poprzedniej władzy. Z wydawaniem państwowej kasy. No, to kilka żartów.

Czytaj dalej

Klub 4. Regionalnej Bazy Logistycznej zaprasza w listopadzie

– 3.11.2025  godz. 18.00 – finisaż wystawy pt. „Marsz i melodia” połączony z koncertem kwintetu z okazji 75. lat Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych – Salon Wystawowy „U Wojtka”. Wstęp wolny

– 6.11.2025 godz.18.00 – koncert patriotyczny pt. Niepokonani – beat dla Ojczyzny” w wykonaniu zespołu Niewinni – Sala Widowiskowa, wstęp wolny, ilość miejsc ograniczona, zapisy pod nr tel.: 261 653 739

Zapraszamy do Klubu 4. Regionalnej Bazy Logistycznej, ul. Pretficza 24

Pozdrawiam

Bożena Jarosz
Klub 4.RBLog.
Kom. 261 653 739

III Leśnicki Dzień Pamięci o ofiarach pracy przymusowej w czasie II wojny światowej

W piątek, 24 października 2025 roku we Wrocławiu, odbyła się uroczystość patriotyczno-religijna z udziałem wojskowej asysty honorowej ku czci więzionych Polaków i obywateli innych narodowości osadzonych w AL Breslau-Lissa oraz robotników przymusowych i jeńców wojennych wykorzystywanych przy budowie koszar wojskowych Waffen SS i innych pracach na terenie obecnego osiedla Leśnica w czasie II wojny światowej. Uroczystość odbyła się w ramach III Leśnickiego Dnia Pamięci o ofiarach pracy przymusowej w czasie II wojny światowej, w 81. Rocznicę pierwszego transportu ewakuacyjnego więźniów z KL Auschwitz do AL Breslau-Lissa.

Uroczystość miała miejsce przed pomnikiem upamiętniającym niemiecki obóz pracy przymusowej AL Breslau-Lissa, znajdującym się przy koszarach 10. Wrocławskiej Brygady Łączności, przy ul. Trzmielowickiej 28. Blisko dwumetrowy pomnik, wykonany został z granitowego bloku pochodzącego z historycznego kamieniołomu KL Gross-Rosen w Rogoźnicy. Na obelisku z granitu znajduje się tablica z inskrypcją, a w górnej części obelisku widać druty kolczaste.

Pomnik w Leśnicy ma skłaniać przechodniów do refleksji nad tragizmem wojny i jest dowodem pamięci mieszkańców Leśnicy – Wrocławia o funkcjonującym w tym miejscu niemieckim obozie pracy przymusowej AL Breslau-Lissa, który był pierwszą wrocławska filią obozu koncentracyjnego KL Gross-Rosen. Obóz powstał w sierpniu 1942 roku i mieścił się na terenie należącym do wojska. Wówczas na tym terenie budowano cztery duże bloki koszarowe dla jednostki Waffen SS, w których dzisiaj kwaterują żołnierze 10. Wrocławskiej Brygady Łączności.

Czytaj dalej

Okno na media

Przez dwa dni, z tygodniową przerwą, obradowała w Sejmie Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu. Nie wiem, jak przebiegają posiedzenia tej komisji na co dzień, wiem natomiast, że ostatnie obrady poświęcone ocenie mediów publicznych w likwidacji, zamiast rzeczowej rozmowy o sytuacji w TVP, PR i PAP w latach 2023 – 2025, przypominały walkę dwóch powaśnionych, rozwścieczonych plemion.

Każda ze stron miała swoje prawdy i tymi prawdami przerzucano się wzajemnie. Kultury w tym było tyle, co kot napłakał. Meritum tematu schodziło na plan trzeciorzędny, a w niby-dyskusji dominowały połajanki, złośliwości, wydumane argumenty mające niewiele wspólnego z oceną mediów publicznych. Posłanka Joanna Lichocka za wszelką cenę chciała się dowiedzieć, ile „wzięli” rzeczoznawcy za opracowanie ekspertyzy. Gdy przewodniczący poseł Piotr Adamowicz natrętne „pytanie” pomijał milczeniem, posłanka Lichocka zagroziła odwołaniem przewodniczącego.

Czytaj dalej

Okno na media

Od kilku dziesięcioleci październik był i chyba nadal jest miesiącem oszczędności. Z czasem przydomków przybywało i dziś jest między innymi miesiącem walki z rakiem, trzeźwości, zdrowia psychicznego, różańca i bibliotek szkolnych… Nikt jednak nie wpadł na pomysł, by październik nazwać miesiącem żaka lub studenta, chociażby dlatego, że w październiku – co roku – ponad milion 200 tys. polskich żaków rozpoczyna rok akademicki. Mniej więcej 402 tys. to studenci pierwszego roku, a wśród nich ponad 2,5 tys. stanowią studenci wydziałów dziennikarskich na 54 uczelniach.

Za naszych czasów na uniwersytetach były dwa wydziały dziennikarstwa, uzupełnione później o nauki polityczne. Kształcili się tu dziennikarze dla kilku ogólnopolskich gazet i tygodników, radia i raczkującej telewizji oraz kilkunastu gazet wojewódzkich. Dostanie się na ten kierunek było wyzwaniem. Bywało, że o jedno miejsce na Wydziale Dziennikarstwa UW ubiegało się 80 kandydatów. Czasy się zmieniły, kryteria przyjęcia na studia dalekie są teraz od konkursów, tymczasem zapotrzebowanie na dziennikarzy wielokrotnie większe niż 30 lat temu. Wolne miejsca pracy czekają w internecie, na platformach, w chmurach i jeszcze tam, gdzie w tysiącach powstają portale, blogi, podcasty, fora internetowe, vlogi, media społecznościowe, a także pełnowymiarowe kanały radiowe i telewizyjne. Stąd nie cztery uniwersytety, lecz 54 – w większości prywatne – z szeroko otwartymi wydziałami dziennikarskimi czekają na kandydatów.

Czytaj dalej

RADA PROGRAMOWA TVP

Quo vadis TVP?

22 października br. w siedzibie Telewizji Polskiej S.A. przy ul. Woronicza 17 w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Programowej TVP S.A., poświęcone przygotowaniom do opracowania nowej Karty Powinności Telewizji Polskiej – dokumentu określającego zasady realizacji publicznej misji nadawcy.

Rada Programowa TVP jest ciałem społecznym, a jej członkowie pełnią swoje funkcje nieodpłatnie, kierując się poczuciem odpowiedzialności za kształt mediów publicznych. To forum wymiany poglądów, w którym spotykają się przedstawiciele różnych środowisk – dziennikarskich, naukowych, artystycznych i obywatelskich – by wspólnie wskazywać kierunki rozwoju.

Czytaj dalej

TELEWIZOR POD GRUSZĄ

Prawdziwym genetycznym białym Polakom – żarliwym katolikom – niezbędni są w kultywowaniu wiary pośrednicy zwani ŚWIĘTYMI! Od czasów Jezusa liczba ludzi wyniesionych na ołtarze urosła do blisko 10 tysięcy! Toteż zrozumiałe jest, że duszyczce zwykłego śmiertelnika ciężko jest się dostać przed oblicze Pana, gdy wokół Niego taka armia świętych.

Z pewnością każdy z nich zawraca Wszechmogącemu głowę swoimi sprawami. Z bajdurzeń książąt ubogiego Kościoła katolickiego wynika, iż święci potrzebni są po to, abyśmy za ich WSTAWIENNICTWEM dostępowali ŁASK BOŻYCH! A tych nigdy za wiele! Oczywistą oczywistością jest, że największym orędownikiem naszych spraw stał się Jan Paweł II. W związku z tym wszyscy katolicy modlą się do świętego od poczęcia Karola Wojtyły, wierząc, że za jego wstawiennictwem bogobojna Polska będzie rosła w siłę, a oni będą żyli dostatnio – inaczej być nie może! Truizmem jest przypominać, iż owe prośby najszybciej docierają do Jana Pawła II, gdy są składane w świątyniach pod jego wezwaniem. A tych – o zgrozo – jest jak na lekarstwo.

Czytaj dalej

DROGA POLAKÓW NA ZIEMIE ODRODZONE

Tomasz BONEK (członek SDRP DŚl) z Renatą PAŁYS zapraszają na spotkanie podczas którego będzie można porozmawiać o książce  „Repatrland’45. Drogi Polaków na Ziemie Odzyskane.

Spotkanie odbędzie się 29 października, o godz. 18,00 do Księgarni Tajne Komplety przy ul. Przejście Gancarskie.

O książce:
Jedni jechali tu z niemieckich obozów koncentracyjnych, bo nie mieli dokąd wracać – ich domy po wojnie nie stały już w Polsce. Innych przez Syberię wygnano z Kresów Rzeczypospolitej. Byli też i tacy, którzy sami wyruszyli w podróż w nieznane z centralnej Polski, Podhala i Wielkopolski. Łączyło ich tylko jedno – wszystkich propagandziści przekonywali, że przybywają na bogate „Ziemie Odzyskane”. Ale one okazały się „dzikim zachodem”, obcą planetą.
Ich trudnych przeżyć nie dało się opisać wykwintnym językiem poematów. Odtwarzali więc swoje doświadczenia, jak tylko potrafili i czuli – każdy inaczej, ale zawsze całym sobą.
Oto opowieści o naszych przodkach przybywających od 1945 roku na nową „ziemię obiecaną”, nie do szklanych, lecz ceglanych, poniemieckich domów i kamienic. Do kosmopolitycznego Repatrlandu, w którym mieli zatrzymać się tylko na chwilę, a zostali na pokolenia.

Tajne Komplety. Prawdziwa księgarnia, a nie sklep z książkami