„SZLIF”: Młodzieżowy punkt widzenia

W najnowszym numerze „Szlifu” młodzi dziennikarze kolejny raz udowodnili, że inspiracje do swoich artykułów czerpią z otaczającej ich codzienności. Nie dziwi więc to, że w czerwcowej odsłonie gazety możemy przeczytać o atrakcjach Wrocławia, powracającej modzie na różne rzeczy czy o sztuce tatuażu i nowych technologiach, wypierających stare formy komunikacji. Każdy znajdzie coś dla siebie!

Warto również zwrócić uwagę na artykuł autorstwa Jakuba Tęczy, którego tematyka może okazać się przydatna podczas wakacyjnych wojaży i uchronić nas przed nieporozumieniami, wynikającymi z różnic kulturowych. „Kciuk do góry propozycją seksu? Tak, właśnie takie znaczenie ma ten gest choćby w Grecji. Kulturowe różnice dotykają nie tylko języka, wyznania czy sposobu ubioru, ale także mowy ciała. Wrocław to w końcu miasto spotkań, często można natrafić na obcokrajowca. Trudniej jednak być całkowicie zgodnym co do mowy ciała, jeśli z nim rozmawiamy” – czytamy w artykule.

Serdecznie zachęcam do lektury „Szlifu”, jak i innych gazet, gdyż „każdy czytelnik ma swoje własne powody, dla których decyduje się czerpać wiadomości właśnie w taki sposób. Profesjonalny język, różnorodność tematów czy przystępna cena – wszystko to sprawia, że stale utrzymuje się procent osób czytających gazety. A Ty dlaczego czytasz gazety?” – pyta Radosław Głowiak.

Urszula Kokot
ulaa.kokot@gmail.com

Poprzednie wydania „Szlifu”