Z kroniki pandemii

Kraj w rozjazdach

Powiedzcie, kto pracuje? Prezydent w rozjazdach. Często towarzyszy mu premier, ministrowie i posłowie. Jeździ też prezydent Warszawy, prezes PSL, eurodeputowany, spółdzielca, przedsiębiorcy (także ten od strajków) itd.

A jednak się kręci. Pandemia – całkiem nieźle. 300, 400 przypadków zakażeń dziennie. 17 czerwca rekordowo, bo 30 zgonów. W szpitalach jednoimiennych przybywa wolnych miejsc. Przybywa też innych miejsc – z nowymi ogniskami.

Epidemiolodzy alarmują: – Jesteśmy na początku silnego wzrostu krzywej pandemicznej.

Rzeczywiście – krzywej, bo wszystko, co wiąże się z zakupami środków ochrony zdrowia, nie ma prostego rodowodu i rezultatu. Ostatnio – respiratory widma. W tej sprawie też się kręci… „lody”!

Czytaj dalej

Wsiąść do pociągu…

Chciałbym, jak to w tej piosence, „wsiąść do pociągu”, naturalnie nie do „byle jakiego”, a tego, który zawiezie mnie z Frankfurtu nad Menem do Wrocławia. Chyba jednak muszę jeszcze trochę poczekać? Trzy międzynarodowe połączenia: przez Szczecin (!), Zgorzelec i Kostrzyn, z których korzystałem do marca, z wiadomych powodów nie funkcjonują, choć z tzw. miarodajnych źródeł dochodzą głosy, że powoli kolej powraca na dawne szlaki.

Czytaj dalej

„OSP”: Krajobraz pola zarazy

– Czołówkowy artykuł najnowszego, czerwcowego numeru „Odrodzonego Słowa Polskiego” kończy się znamiennymi słowami: Z całego serca dziękujemy lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom medycznym, farmaceutom, sanepidom, kierowcom karetek i wszystkim pracującym przy ratowaniu ludzi w czasie pandemii koronawirusa. […] To, z czym mierzycie się w każdym dniu, jest dla większości z nas nie do wyobrażenia. Tylko dzięki Waszej pracy ludzie chorujący na COVID-19 mogą mieć nadzieję, że wrócą do zdrowia. Tak trzymajcie!

Czytaj dalej

Z kroniki pandemii

Spłaszczeni rodacy

Spłaszczenie linii na wykresie to urawniłowka. Urawniłowka – to bezkrytyczność i posłuszeństwo. Ale współrodacy nie dają się. Słuchają informacji, że wygrywamy z wirusem. Tylko sam wirus o tym nie wie. Rysownik Andrzej Milewski publikuje taki komentarz w szczycie pandemii, kiedy liczba zakażonych w ciągu dnia jest rekordowa w naszym kraju, sięga 600 osób.

Specjaliści dziwią się właśnie teraz cofanym ograniczeniom. Tylko naród zawsze wie swoje. I pisze memy, rozsyła żarty i dowcipy. Na przykład: „Przedsiębiorcy wyszli na ulicę podziękować za tarczę policyjną”, „Kto te covidowe ustawy przetłumaczy z waszego »rządowego« na ludzki język”, „Nie tylko wybory mają być hybrydowe; rzeczywistość też?”.

Przed ponad trzydziestu laty w drugim obiegu krążyły fanziny – nieoficjalne pisemka. Teraz krążą oficjalne sms-y i filmiki poirytowanego suwerena. A to, że państwo już nie tylko z tektury, lecz z tektury i pleksi (zawsze jakiś postęp), a to, że zdemaskowane twarze nie kryją rozczarowania pokonywaniem koronawirusa, pracą służby zdrowia, wyciąganiem gospodarki z kryzysu.

Czytaj dalej

Człowiek – korona czy wirus stworzenia?

I po kwarantannie!

Nie przypuszczałem , że chwila postoju przy pojemniku na ulicy, obok którego to walały się puste butelki po alkoholowych napojach, może stać się źródłem przemyśleń i niewesołych refleksji na temat współczesnego „homo sapiens”.

Człowiek to brzmi dumnie! Od dziecka słyszeliśmy to stwierdzenie i to od przedstawicieli nieraz diametralnie różnych kierunków. Zgodnie głosili to i marksiści, i reprezentanci Kościołów, choć oczywiście zupełnie inaczej uzasadniali swą „homofascynację”.

Czytaj dalej

„SZLIF” żegna się do września

To już ostatni w tym roku szkolnym numer miesięcznika „SZLIF” wydawanego przez klasy dziennikarskie Licem Ogólnokształcącego nr XIII we Wrocławiu pod patronatem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk. Jak zwykle, tematyka numeru jest bardzo bogata, bowiem nie dotyczy wyłącznie spraw czysto szkolnych. Znajdziemy tu zarówno opis ludzkich charakterów, tematykę muzyczną, recenzje, jak i omówienia nowych kanałów internetowych, rozmowy z ludźmi o ciekawych pasjach, sport, felietony. Warto zajrzeć!

Czytaj dalej

Pomoc dla Rodaków w pandemii

Zwracam się do przyjaciół Akcji MOGIŁĘ PRADZIADA OCAL OD ZAPOMNIENIA, a szczególnie do naszych ofiarnych wolontariuszy. Fundacja Studio Wschód od wielu dni otrzymuje sygnały od naszych Rodaków żyjących na Kresach. Oczekują pomocy. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się osoby starsze i samotne. Nie możemy pozostać obojętni. Pandemia zmieniła całą naszą rzeczywistość, ale nie pozbawiła nas wrażliwości. Ta wrażliwość każdego z nas jest teraz bardzo potrzebna. Rozpoczęliśmy zbiórkę darów. Potrzebne będą maseczki, rękawiczki, środki czystości, ale również żywność.

Czytaj dalej

Biuro Zarządu SDRP Dolny Śląsk czynne tylko w poniedziałki

Pandemia koronawirusa wciąż nie odpuszcza. Dlatego też, mając na uwadze bezpieczeństwo i zdrowie naszych członków, zdecydowaliśmy, że biuro Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk będzie czynne jedynie w poniedziałki, w godz. od 10.00 do 13.00.

Składki członkowskie można wpłacać przelewem na nasze konto:
65 1050 1575 1000 0023 3494 8722

Zgodnie z decyzją Zarządu Głównego SDRP zebranie sprawozdawczo-wyborcze będziemy mogli przeprowadzić najprawdopodobniej na przełomie września i października.

W pilnych sprawach proszę o kontakt telefoniczny:
660-724-754

Ryszard Mulek
Przewodniczący Zarządu SDRP Dolny Śląsk

Z kroniki pandemii

Wyluzowane państwo

W Dzień Mamy znowu byliśmy bliżej siebie mimo dystansu. I mimo nowej jakości polityki prorodzinnej, która polega na przepisywaniu dużego majątku na żonę. Satyryk pyta, czy wobec tego tylko prezes PiS jest uczciwym Polakiem, bo on nie przepisuje?

Inny dowcipniś podkreśla, że nie mówi się w twarz tego, co złe czy głupie. Mówi się w maseczkę.

Ale i tak słychać. I widać. Wnikliwi widzowie „Szkła Kontaktowego” ślą sms-y: „Masz swoją firmę i nie masz na życie. Trudno – to wyjdź na ulicę”; „Ci, co umiom, to robiom. Ci, co nie umiom, to rządzom”. Generalnie „jest tak dobrze, że dobrze nam tak”.

Znajomy szuka w internecie kontaktu telefonicznego do ZUS-u, bo wysłany z platformy elektronicznej (PUE ZUS) mail czeka tygodniami na odpowiedź. On też czeka. Na połączenie z konsultantem ogólnokrajowego telefonu 65 minut! Rozmowa jest uprzejma, acz wielokrotnie konsultant zaznacza, że napłynęły tysiące wniosków i pytań, więc urzędnicy są zawaleni pracą.

Czytaj dalej