
| MENU:
|
Napisali o książce
Liczne reprodukcje pocztówek i zdjęcia ilustrują bogate życie gospodarcze i kulturalne miasta. Był tu kościół, cerkiew greckokatolicka, synagoga, kilka szkół i żydowski cheder, budynek „Sokoła” i „Proświta”. Fabryka tytoniu dawała zatrudnienie wielu mieszkańcom miasta. Funkcjonowały różne organizacje społeczne, jak Oddziały Strzeleckie, Przysposobienie Wojskowe Dziewcząt i Chłopców, Harcerstwo, teatr amatorski, orkiestra dęta. Kościół pw. Wniebowzięcia NMP – późnobarokowy, na zewnątrz nieciekawy, miał bardzo piękne i bezcenne wnętrze. Były w nim dwa cudowne obrazy: Matki Boskiej i św. Rozalii. Najcenniejsze były rzeźby Jerzego Pinsla i Antoniego Sztyla, o wielkiej wartości artystycznej. Główny ołtarz zdobiły figury Archanioła Michała i Anioła Stróża, w bocznych ołtarzach figury św. Anny i św. Joachima oraz proroków Dawida i Abrahama. Bardzo bogato zdobione były ambona i chrzcielnica. Większość tych rzeźb została zniszczona, co jest ogromną stratą dla naszej kultury. Na elewacji kościoła zachowały się tablice pamiątkowe poświęcone Trzem Wieszczom. W 1939 r. miasto liczyło 7800 mieszkańców. Polacy stanowili tu 69%, Żydzi 20%, Rusini 11%. Obecnie miasto ma 10 tys. mieszkańców, przy czym ok. 70% stanowią Łemkowie przesiedleni tu po akcji „Wisła”. Dawni, ekspatriowani mieszkańcy Monasterzysk pielgrzymują do Bogdanowic (k. Głubczyc na Opolszczyźnie), gdzie od 1953 r. znajduje się cudowny obraz Matki Boskiej Bolesnej z Monasterzysk. Obraz św. Rozalii zaginął. Marta Walczewska
Przede wszystkim jest to piękny i znakomicie wydany album fotograficzny Monasterzyska wczoraj i dziś przygotowany przez Zbigniewa Żyromskiego (Wrocław 2003). Album zawiera ponad 200 rozmaitych ilustracji: reprodukcji starych fotografii i widokówek, grafik, mapek, pieczęci i herbów, a także nowych zdjęć miasteczka oraz działających na jego rzecz ekspatriantów. Najstarsze ilustracje to mapka z XVII w. oraz litografia Bogusza Stęczyńskiego z XIX w. – widok Monasterzysk. Po nich cała seria widoków z początku XX w., ale najwięcej zdjęć miasteczka i jego mieszkańców z lat międzywojennych i z lat ostatnich. Widać, że miasto się unowocześniło, jednak wiele obiektów uległo architektonicznej deformacji: przede wszystkim bogaty kiedyś kościół, pozbawiony wspaniałych rzeźb Pinsla, całkowicie zdeformowany, praktycznie nieistniejący pałac. Istotnym uzupełnieniem albumu są teksty Z. Żyromskiego i Janiny Maskulanis o historii Podola i miasta z kalendarium, o mieszkańcach sprzed i po ekspatriacji. Cracovia Leopolis – nr 2(46), 2006 |
______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław, tel./tel 48-71 341 87 60
Konto: nieaktualne o/Wrocław nieaktualne
sdrp.wroc@interia.pl