MENU:

Strona główna
Aktualności
Działalność
Statut
Władze
Członkowie
Zmarli 
Archiwum
Pobierz
Forum
Książki 
Gratulujemy 
Linki

 

Bronisław Freidenberg (1932–2005)
Bronek

     Odszedł. Nie przyjdzie już do redakcji. Nie pochwali się kolejną nową fraszką ani wspomnieniem sprzed lat. W redakcyjnym komputerze pozostawił jeszcze jakieś swoje zapiski, których już nie poprawi ani rozwinie...

     Tak jak niespodziewanie się w redakcji pojawiał, tak nagle odszedł. Kolejny z tych, których korzenie wyrosły hen na Kresach, a całe swoje życie, pracę, dorobek poświęcili miejscu przypadkowo wybranemu przez los – Legnicy. Tu zaraz po wojnie przyjechał z rodziną. A potem chodził do pierwszej w mieście podstawówki na Kamiennej, na zbiórki pierwszej drużyny harcerskiej, do pierwszego liceum u Pałki... Tu z czasem założył rodzinę i odkrył literacką pasję. Kochał krótkie formy, a zwłaszcza, wzorowane na mistrzu Sztaudyngerze, fraszki. Bo patrzył na otoczenie z humorem i dystansem, wychwytując spotykane na co dzień paradoksy. Atmosferę miasta, w którym żył, oddawały zwłaszcza teksty chowane do szuflady, puszczane także obiegiem i niepublikowane z różnych względów, nie tylko cenzorskich.

     Po latach powracał do tamtych dni w swoich wspomnieniach-gawędach, publikowanych również na łamach „Panoramy Legnickiej”. Miał to szczęście, że okres Jego największej aktywności twórczej, ale i towarzyskiej, zbiegł się z latami, w których w „uśpionej po wojnie Legnicy” zaczęło się coś dziać. Powstały „Wiadomości Legnickie”, rodziły się aspiracje kulturalne, rozwijało życie klubowe, ale i kawiarniane. Przy stolikach nie tylko w „Wuzetce” spotykali się młodzi gniewni. W MDK-u, Klubie Inteligencji, w „Parnasiku” czy wreszcie „Merkurym”, potem „Dziewiarzu”, któremu Bronek przez jakiś czas szefował.

     O owych legnickich nie latach 20., lecz 50. i 60., barwną, adresowaną do dzieci i wnuków, opowieść zamierzał napisać. Zbierał do niej materiały, pożółkłe zdjęcia, wycinki z gazet. Miały to być potraktowane w sposób ciekawostkowy portrety legniczan.

     Już także tego dzieła nie dokończy. Tak jak nie zbierze wokół siebie młodych adeptów dziennikarstwa, nie zapali papieroska, nie wyciągnie piersiówki z naleweczką według babcinej receptury. Nie pochwali się pomysłami gromadzonymi do kolejnej legnickiej szopki noworocznej, widowiska scenicznego ani złowioną taaką rybą. Nie powspominamy.

     Pozostanie jedynie część Jego utrwalonego na piśmie dorobku, do którego sięgać będą przyszli historycy miasta. Samo życie!

Tadeusz Rollauer
Panorama Legnicka
2005, nr 21

„Legniczanie znani – sławni – zasłużeni 1945–2007”

(Biogram opracowany na podstawie sylwetki zamieszczonej w książce pod powyższym tytułem autorstwa Jana Stanisława Smalewskiego – Wyd. Edytor, Legnica 2008, s. 64–65).

     Freidenberg Bronisław (1932–2005) – dziennikarz. Nazywano go kronikarzem miasta, jego sumieniem i Stańczykiem; był m.in. autorem tradycyjnych szopek noworocznych publikowanych w „Konkretach” i „Panoramie Legnickiej”.

     Urodził się 29 sierpnia 1932 w Hrańkach niedaleko Lwowa. Z zawodu nauczyciel; ukończył pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą. W Legnicy mieszkał od roku 1945 (z krótkimi przerwami: budowa Nowej Huty w brygadzie SP, służba wojskowa, studia). Absolwent I LO w Legnicy i Państwowych Kursów Nauczycielskich. Pracę zawodową rozpoczął w 1951 roku jako nauczyciel w SP w Ulesiu. Potem został pracownikiem lokalnego tygodnika „Wiadomości Legnickie” – kierował działem sportowym. Współpracował również z takimi pismami jak: dzienniki „Słowo Polskie” i „Gazeta Robotnicza”, kwartalnikiem „Kultura Dolnośląska”, „Wersją Legnicką”, „Konkretami”, „Panoramą Legnicką”, a do końca życia z „Konkretami PL”.

     Był autorem ponad 120 publikacji prasowych o charakterze wspomnieniowym dotyczących głównie okresu powojennego. Eksponując w nich pionierskie lata, kładł nacisk na sport, oświatę i kulturę, pisał o harcerstwie, pierwszych zakładach pracy i pionierach: ludziach tworzących zręby współczesnej Legnicy. Opisywał m.in. takie osobistości jak F. Pałka, B. Chyła, H. Karliński, W. Klimczewski i wielu innych. Napisał także wiele utworów satyrycznych, w tym 20 tradycyjnych szopek noworocznych, nie licząc okolicznościowych monologów i fraszek zamieszczanych na łamach „Wersji Legnickiej”, „Konkretów”, „Konkretów PL”.

     Podejmował się także poważnych opracowań monograficznych. Był jednym z autorów wydanej przez Towarzystwo Przyjaciół Nauk pracy zbiorowej Województwo legnickie. Przemiany i rozwój w 40-leciu PRL. Był członkiem komitetu organizacyjnego pierwszych Dni Legnicy, prowadząc liczne imprezy okolicznościowe.

     Kierował przez wiele lat ZDK „Merkury” i Klubem Nauczyciela. W roku 1970 za ciekawe inicjatywy kulturalne otrzymał nagrodę indywidualną Ministerstwa Kultury i Sztuki. W połowie lat 60. założył zespół estradowy „Okularnicy”, pisał dla niego teksty piosenek i monologi. Był współzałożycielem kabaretu „Pod Przepiórczym Koszem”, który funkcjonował w Legnicy w latach 70.

     Jest autorem poematu o Henryku Pobożnym Rycerz wiary i wolności (wyd. Atut 2001) oraz wspomnień Zgrana paka z Kabewiaka o początkach piłki nożnej w Legnicy i regionie.

     Współpracował przez wiele lat z Teatrem Modrzejewskiej w Legnicy. Napisał dialogi do widowiska Dawno temu pod Legnicą, które w czerwcu 2001, z okazji obchodów 760. rocznicy bitwy pod Legnicą, teatr wystawił (w reżyserii Jacka Głomba w plenerze, na przedpolach) w Legnickim Polu. Jego relacje były też jedną z inspiracji dla powstania Wschodów i zachodów miasta, kolejnej legnickiej opowieści teatralnej napisanej przez Roberta Urbańskiego, w której wykorzystano piosenki, monologi, fraszki B.F.

     Za działalność twórczą i pracę społeczną uhonorowany został licznymi odznaczeniami, w tym odznaką Zasłużony dla Legnicy oraz nagrodą m. Legnicy za rok 2003.

* * *

Bronek zmarł w Legnicy 5 maja 2005 roku. Pochowany został na miejscowym cmentarzu komunalnym.

______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław, tel./tel 48-71 341 87 60
Konto: nieaktualne o/Wrocław nieaktualne
sdrp.wroc@interia.pl