
| MENU:
|
Jan Engel (1917–1985)
Z powołania i temperamentu był działaczem ruchu społeczno-kulturalnego, z potrzeby był też działaczem politycznym w pełnym tego słowa znaczeniu. Był w swoim pracowitym życiu (a nie jest to tylko zwyczajowy komplement, bo zawsze pracował za trzech) nauczycielem, bibliotekarzem, dziennikarzem i właśnie politykiem. Okazał się nim zwłaszcza w szczególnie trudnych czasach, można powiedzieć najtrudniejszych i dla Niego, i dla spraw, o które walczył. Wtedy, kiedy wielu ludzi odchodziło z własnej woli na przyspieszone emerytury, On będąc już emerytem formalnie, zdobył się na to, by wejść z młodzieńczym iście temperamentem we wszystkie właściwie, najtrudniejsze sprawy lat osiemdziesiątych. Działał i był obecny na wszystkich szczeblach – w swoim miasteczku, w województwie, a także w centrali. Ale nie tylko, bo jako działacz i dziennikarz znany był szeroko także poza tzw. szczeblami w zupełnie nieprawdopodobnych miejscach. On, który był na „ty” z najważniejszymi przedstawicielami władz, znany był również w dziesiątkach i setkach wsi i miasteczek Dolnego Śląska i Ziemi Lubuskiej, w fabrykach, szkołach i podstawowych instancjach władz. Jego droga życiowa nie była z pewnością drogą sukcesu. „Urodziłem się pod koniec I wojny światowej w Zelowie – pisał o sobie we wspomnianej wyżej książce – małym mieście w województwie łódzkim. Ojciec wspominał z sentymentem czasy »za cara«, kiedy za kilka kopiejek można było wiele kupić. Kim był? Mówił bardzo dobrze po polsku i rosyjsku, ale najczęściej i najchętniej rozmawiał z nami po czesku. Matka mówiła prawie wyłącznie tym językiem. Oboje szczycili się, że pochodzą w prostej linii od husyckich Czechów, wygnanych z ojczyzny w 1620 roku po narodowowyzwoleńczej wojnie, zakończonej klęską pod Białą Górą. Jakie były zapatrywania polityczne ojca, nigdy się nie dowiedziałem. Podczas wyborów do sejmu, koło 1926 roku, przez nasz dom przewinęli się zwolennicy prawie wszystkich ówczesnych partii”. Dzieciństwo i młodość Jana Engla związane były z nieustanną walką o wydobycie się z biedy, o uzyskanie wykształcenia. Zdobycie średniego wykształcenia było wyraźnym sukcesem. „Pan nauczyciel” z przedwojennej Polski, nauczyciel, który zaznał bezrobocia i wszystkich dobrodziejstw swego stanu, działacz ZNP, któremu jako Czechowi proponuje się „karierę” na Zaolziu, w latach powojennych, już jako dojrzały człowiek, zaczyna odnajdywać siebie. Ta kariera rozkręca się powoli. Losy wojenne rzuciły Go na ziemie odzyskane. Na Ziemi Lubuskiej, stanowiącej wówczas administracyjną część Dolnego Śląska, ponownie rozpoczął pracę u podstaw w pełnym tego słowa znaczeniu. Wniósł istotny wkład w rozwój czytelnictwa na Ziemi Lubuskiej, zarówno jako bibliotekarz, jak i organizator bibliotekarstwa, m.in. jako dyrektor biblioteki wojewódzkiej. Miał wielkie zasługi w dziele integracji kulturalnej ziem odzyskanych z Macierzą. Już w latach czterdziestych prowadzone przez Niego zespoły artystyczne były wyróżniane w skali kraju. W latach pięćdziesiątych był współzałożycielem Lubuskiego Towarzystwa Kultury i czasopisma „Nadodrze”. W latach sześćdziesiątych, gdy przeniósł się do Boguszowa, założył Towarzystwo Miłośników Boguszowa, należał do kierownictwa Dolnośląskiego Towarzystwa Oświatowego. Jako dziennikarz podjął aktywną współpracę z licznymi czasopismami. Ostatnio od wielu lat kierował jako prezes WTSK ruchem społeczno-kulturalnym w województwie wałbrzyskim, redagował „Roczniki województwa wałbrzyskiego”. Kierował też Towarzystwem Działaczy i Twórców Kultury im. Gustawa Morcinka działającym przy Centralnym Komitecie SD w Warszawie. Był również sekretarzem Rady Krajowej Towarzystw Regionalnych i Społeczno-Kulturalnych. Był stałym i aktywnym współpracownikiem „Trybuny Wałbrzyskiej”, „Kultury Dolnośląskiej” i wielu innych czasopism. Jako dziennikarz wyróżniał się pracowitością i zdyscyplinowaniem – pod tym względem na długo pozostanie wzorem dla młodych dziennikarzy. Jako działacz polityczny był członkiem Rady Krajowej i wiceprzewodniczącym Rady Wojewódzkiej PRON oraz członkiem Komisji Dialogu Społecznego Rady Krajowej. Od kilku kadencji był wiceprzewodniczącym WK SD i członkiem Wojewódzkiej Komisji Porozumiewawczej Partii i Stronnictw Politycznych. Był także członkiem Zespołów CK SD ds. Kultury, Oświaty i Nauki oraz ds. Polityki Społecznej. Był też członkiem Prezydium ZW TPPR i członkiem Komisji Koordynacyjnej ds. Makroregionu Południowo-Zachodniego, a także wielu innych ciał kolegialnych wojewódzkich i centralnych. Za swoją pracę był wielokrotnie wyróżniany i odznaczany – ostatnio nagrodą wojewody wałbrzyskiego za wybitne osiągnięcia w upowszechnianiu kultury oraz Medalem 40-lecia PRL. Jako mieszkaniec Boguszowa od 1960 roku położył wielkie zasługi dla aktywizacji tego miasta. Województwo wałbrzyskie straciło wybitnego, aktywnego na wielu polach działacza, życzliwego ludziom człowieka. Straciliśmy też serdecznego przyjaciela i starszego kolegę, na którego zawsze mogliśmy liczyć. Odszedł od nas człowiek prawy i szlachetny. Marek
Malinowski * Jan Engel spoczywa na cmentarzu w Boguszowie. |
______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław, tel./tel 48-71 341 87 60
Konto: nieaktualne o/Wrocław nieaktualne
sdrp.wroc@interia.pl