
| MENU:
|
Tadeusz Doliński (1931–2003)
Pracę w redakcji „Gazety Robotniczej” z powodzeniem łączył z rolą działacza. Szefował Okręgowemu Związkowi Judo, a następnie przez wiele lat Okręgowemu Związkowi Kolarskiemu. To właśnie za Jego rządów Ryszard Szurkowski i Janusz Kierzkowski święcili największe triumfy. Udzielał się w Towarzystwie Krzewienia Kultury Fizycznej, prezesował Klubowi Dziennikarzy Sportowych. Wydał także – we współpracy z innym wrocławskim dziennikarzem sportowym, Ireneuszem Maciasiem, pierwszą część historii dolnośląskiego futbolu. Już jako emeryt utrzymywał kontakt ze środowiskiem prasowym. Wychował wielu adeptów dziennikarstwa. Żegnaj, Tadeuszu! Gazeta
Wrocławska Noszę Go w pamięci i sercu Tadeusz Doliński należał do klasyków dziennikarstwa sportowego. Rzetelny, odpowiedzialny, kompetentny, kochający swoją profesję. Prawdziwy mistrz, także w relacji z uczniami, których nigdy Mu nie brakowało. Poznałem Go w drugiej połowie lat 70. ubiegłego stulecia, kiedy po studiach trafiłem do Polskiego Radia. Wówczas jedność środowiska dziennikarskiego była czymś naturalnym, więc i kontakty osobiste ludzi z tej branży uznawano za oczywiste. Polubiliśmy się od razu. Zaowocowało to wciągnięciem mnie do pracy społecznej w zarządzie Okręgowego Związku Kolarskiego, któremu Tadziu szefował. A kiedy postanowił zrezygnować z dalszej działalności w OZKol, mnie zarekomendował jako swojego następcę. Zawsze miał czas dla młodych, z przyjemnością go im poświęcał i dzielił się wiedzą. Wychował spore grono ludzi, dla których dziennikarstwo sportowe stało się nie tylko pasją, ale i całym niemal życiem. Tragicznie zmarły w 2006 roku Irek Maciaś należał do Jego najbardziej ukochanych i cenionych uczniów. „Maciaszczyk”, tak jak i ja, za sprawą Tadka połknął bakcyla kolarstwa, zaś w pracy zawodowej przejął od Mistrza to, co najlepsze. Kiedy „Dol” przeszedł na emeryturę, czegoś zabrakło w naszej branży. Jego choroba spowodowała, że nasze kontakty stawały się coraz rzadsze. Mimo to śmierć Tadeusza mocno mną wstrząsnęła. I choć od ostatniego pożegnania minęło już kilka lat, wciąż mam w pamięci (i sercu) red. TADEUSZA DOLIŃSKIEGO – świetnego dziennikarza i wspaniałego człowieka. Waldemar Niedźwiecki
|
______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław, tel./tel 48-71 341 87 60
Konto: nieaktualne o/Wrocław nieaktualne
sdrp.wroc@interia.pl