
| MENU:
|
Bogdan Bąk (1936–1982)
Miał wielu przyjaciół w różnych środowiskach. Był przecież nie tylko znanym i uznawanym krytykiem teatralnym, ale także wiernym działaczem młodzieżowym. Ostatnio był sekretarzem redakcji w „Trybunie Wałbrzyskiej”, ale współpracował ze wszystkimi w zasadzie tytułami prasy dolnośląskiej, a także z kilkoma ogólnopolskimi. Bogdan Bąk – absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, magister filologii polskiej, jeszcze w latach studenckich na początku lat pięćdziesiątych współpracował z „Życiem Uniwersytetu”, a wkrótce po ukończeniu studiów był współorganizatorem i współredaktorem „Poglądów” – pisma społeczno-kulturalnego, które później wraz z „Nowymi Sygnałami” przekształciło się w „Odrę”. Wówczas właśnie objawił się jako dziennikarz i budzący duże nadzieje krytyk teatralny. Wcześniej, jeszcze w okresie nauki w Liceum Ogólnokształcącym w Kielcach, stał się znanym nie tylko na gruncie szkolnym działaczem ZMP. Te związki z organizacjami młodzieżowymi kontynuował do ostatnich chwil życia (w latach 1962–1966 był kierownikiem wydziału w ZW ZMW we Wrocławiu i przewodniczącym ZM ZMW w Wałbrzychu, od 1976 r. – instruktor ZHP, członek ZW LZS, wyróżniony odznakami honorowymi tych organizacji). W 1963 r. Bogdan Bąk przeniósł się do Wałbrzycha, gdzie objął stanowisko kierownika Wydziału Kultury Prezydium MRN. W latach 1966–1976 był kierownikiem literackim Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu – przez kilka lat funkcję tę pełnił także w Teatrze Lalek. Pracował również jako redaktor w wydawnictwie Ossolineum oraz jako kierownik działu wydawniczego WDK w Wałbrzychu. Od 1979 roku był dziennikarzem „Trybuny Wałbrzyskiej”. Początkowo pełnił w redakcji funkcję kierownika działu społeczno-ekonomicznego, a później sekretarza redakcji. Był wybitnym dziennikarzem, publicystą, krytykiem teatralnym i działaczem społecznym. Każdy jego artykuł najpierw we wrocławskiej „Odrze”, a później także w „Słowie Polskim”, „Gazecie Robotniczej”, „Scenie” i wreszcie w „Kulturze Dolnośląskiej” i „Trybunie Wałbrzyskiej” miał znaczenie, zwracał uwagę kompetencją, wybornym stylem i żarliwością. Zadziwiał wszechstronnością zainteresowań publicystycznych. Choć był przede wszystkim krytykiem teatralnym, to przecież potrafił z dużą przenikliwością zabierać głos na temat kultury masowej, poezji, ruchu amatorskiego, organizacji młodzieżowych czy nawet rolnictwa. Zawsze z tą samą rzetelnością, błyskotliwością i serdecznym zaangażowaniem. Zajął trwałą pozycję w historii kultury Dolnego Śląska. Żaden historyk, żaden badacz dziejów tego regionu nie może pominąć prac Bogdana Bąka. Bo przecież tej kulturze towarzyszył wytrwale od ćwierćwiecza. Był świadkiem osiągnięć i porażek Teatru Polskiego we Wrocławiu i Norwida w Jeleniej Górze, Teatru Szaniawskiego w Wałbrzychu i Współczesnego we Wrocławiu. Sam zresztą również był historykiem dolnośląskiej kultury. W licznych pracach dawał świadectwo jej dziejów, rekonstruował zapomniane wydarzenia, utrwalał zasługi działaczy. Rozumiał ich znakomicie, bo sam przecież był wytrwałym i oddanym działaczem. I jako – przed laty – kierownik Wydziału Kultury Miejskiej Rady Narodowej w Wałbrzychu, i jako kierownik literacki obu wałbrzyskich teatrów. A działał przecież także w Towarzystwie Przyjaciół Teatru w Wałbrzyskim Towarzystwie Kultury. Był jednym z animatorów Turnieju o Lampkę Górnbiczą i ruchu wydawniczego. Spod Jego ręki wyszła seria tomików wałbrzyskich poetów. Bo był nie tylko utalentowanym i wyróżniającym się pracowitością dziennikarzem, lecz także wybornym redaktorem. Od chwili podjęcia stałej współpracy z „Trybuną Wałbrzyską” tygodnik ten zyskał jakby nowy impuls. Nie tylko dzięki świetnym artykułom Bogdana Bąka, lecz także Jego redaktorskim inicjatywom. Zaznaczył swoją obecność w wielu dziedzinach, pozostawił swój trwały ślad na tak wielu polach działania, że ta rozległość zainteresowań musi budzić głęboki podziw. I jeszcze głębszy żal. Straciliśmy bowiem wybitnego publicystę i serdecznego w swych pasjach działacza. Jego nieobecność będzie dotkliwa dla miasta i regionu. Straciliśmy też wspaniałego i serdecznego przyjaciela. Cześć Jego pamięci! Kultura
Dolnośląska |
______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław, tel./tel 48-71 341 87 60
Konto: nieaktualne o/Wrocław nieaktualne
sdrp.wroc@interia.pl