
| MENU:
|
Opłatek wrocławskich dziennikarzy seniorów Tradycyjnie, jak co roku, dziennikarze seniorzy zrzeszeni w SDRP Dolny Śląsk i Syndykacie spotkali się z okazji nadchodzącego Bożego Narodzenia, by przełamać się opłatkiem, złożyć sobie życzenia pogodnych i zdrowych świąt, jak również powspominać, co wydarzyło się w odchodzącym już w przeszłość starym roku. Miejscem spotkania 16 grudnia 2004 r. był tym razem gościnny Dom Jana Pawła II – nowoczesny architektonicznie obiekt, który, mimo iż położony w sąsiedztwie gotyckiej katedry, nie tylko nie stanowi dysonansu, ale wręcz idealnie pasuje do otoczenia jako symboliczny zwornik między dawnymi i nowymi czasy. Kilkugodzinne spotkanie otworzył prezes SDRP Dolny Śląsk Waldemar Niedźwiecki. Po powitaniu przybyłych, w tym sponsorów, wspierających opłatkowe spotkanie – Polskapresse Oddział Prasa Wrocławska, Spółdzielnia "Słowo Polskie", TVP SA Wrocław, Syndykat Dziennikarzy Polskich, Centrostal, Jan Żukowski – wójt gminy Żórawina, Agolma – podsumował tegoroczną działalność liczącego dziś ponad 300 członków stowarzyszenia. Minutą ciszy uczczono pamięć siedmiu kolegów, których śmierć wyrwała w tym roku z naszego grona. O nadziejach związanych z dalszą działalnością dziennikarskich organizacji mówiła wiceprezes stowarzyszenia Helena Wojtas-Kaleta. Z żołnierską zwięzłością, jak przystało na byłego redaktora gazety wojskowej "Żołnierz Ludu", Stanisław Łapeta – skarbnik stowarzyszenia – przedstawił realizację imprez organizowanych dla dolnośląskiego środowiska dziennikarskiego, w tym dorocznych zawodów strzeleckich (już po raz 25!). Zabrakło tym razem hierarchów kościelnych, którym nawał terminowych zajęć uniemożliwił udział w naszej imprezie, natomiast ciepłe słowa pozdrowień i życzenia pomyślności przekazał seniorom człowiek „z branży” – ks. Cezary Chwilczyński, dyrektor radia „Rodzina” i jednocześnie polski korespondent Radia Watykańskiego. Niezmordowana pani Zofia Stachera, która od lat prowadzi nasz medialny sekretariat, z uśmiechem na ustach i czujnością w oku wizytowała stoliki, sprawdzając czy wszystko jest w należytym porządku. I ja tam byłem, kompot śliwkowy piłem. Miałem przyjemność siedzieć przy stoliku, który (przypadek, czy też zrządzenie losu?) zajmowali moi wieloletni koledzy ze "Słowa Polskiego". Jak tu nie wrócić myślą do tych lat, gdy tworzyliśmy zwarty, koleżeński i profesjonalny zespół? Po mej lewej stronie była moja długoletnia szefowa działu kultury Zofia Frąckiewicz, wymagająca, ale i kompetentna zarazem. Po prawej ręce – przyjaciel i przewodnik po meandrach redakcyjno-dziennikarskich, gdym stawiał przed laty pierwsze kroki w tym nowym dla mnie świecie, Lesław Miller. A dalej? Pionier Wrocławia, dziennikarz, który był przy narodzinach "Słowa Polskiego", do tego globtroter, poliglota, autor pasjonującej książki, pełnej ciekawostek o zwiedzanych krajach, Michał Żywień. Naprzeciw – Janusz Czekay z bujnymi śladami niegdysiejszej czupryny, mój były szef działu miejskiego. A jeszcze Barbara Nasiłowska, kobieca i taktowna – jak dawniej, tak i obecnie. Ej, symboliczna łza się w oku zakręciła! A gdyśmy składali sobie życzenia, aby za rok spotkać się w zdrowiu i niezmienionym składzie, u wielu łza przestawała być symboliczna. Do zobaczenia za rok. Na pewno? Na pewno! Wojciech W. Zaborowski
Zdjęcia: Ryszard Godlewski i Władysław Rudak |
______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław
tel./tel 48-71 341 87 60
sdrp.wroc@interia.pl