MENU:

Strona główna
Aktualności
Działalność
Statut
Władze
Członkowie
Zmarli 
Archiwum
Pobierz
Forum
Książki 
Gratulujemy 
Linki

 

Ex funebri chartam (z żałobnej karty)

 

Każdemu daj śmierć, Panie.
Daj umieranie, co wynika z życia,
gdzie miał swą miłość, cel i biedowanie.
Rilke

     Jakże bardzo trudno, Tereniuszu, mówić do Ciebie, rozmawiać o Tobie w czasie przeszłym.

 

     Jak boleśnie brzmi "byłeś"... Jesteśmy tutaj – Twoja żona Tereska, Twoja rodzina, przyjaciele i znajomi. Bardzo nam trudno uwierzyć, że Ciebie w tym gronie brak. Brakuje nam Twojej pogody ducha, humoru, Twojego uśmiechu. Zdaje się jakbyś miał zaraz wrócić, przypomnieć o planowanych wernisażach, spotkaniach autorskich z poetami, udzielić kolejnego wywiadu, opowiedzieć młodzieży o historii Wrocławia powojennego, zwłaszcza w dziedzinie kultury.

 

     Pozwól, Tereniuszu, że dziś, gdy przychodzi nam mówić przez łzy "do widzenia", przypomnę Ci pewną wymowną w treści łacińską sentencję:

 

     Si vitae meritis respondet gloria famae nulla tuos actus poterit abolere vetustas – Ty wiesz, że to znaczy: "Jeśli zasługom życia równa odpowiada chwała, nigdy czas nie zdoła zatrzeć czynów Twoich". Jak na potomka zacnej polskiej rodziny przystało – żyłeś, Tereniuszu, godnie, uczciwie i pracowicie. Promieniowała od Ciebie radość tego życia. I promiennie dawałeś ludziom siebie. Żyłeś z pasją – pięknie. Czas więc nie zatrze Twych czynów, ani w pamięci tu obecnych, ani w sercach i umysłach tych wszystkich ludzi, którzy mieli zaszczyt i radość spotkać Cię na swych drogach.

 

     Dziś Twoja ziemska droga kończy się na tej wrocławskiej ziemi. A zaczynałeś ją, Tereniuszu, na przepięknej ziemi rawickiej, w stronach do dziś bliskich Twojemu sercu. Wojna zastała Ciebie i Twoją rodzinę w Sarnowie koło Rawicza, tj. w miejscu Twego urodzenia. Wojna z 1 września 1939 r. przerwała Twoje dzieciństwo tak jak wielu Twoim rówieśnikom. Po wyzwoleniu spod hitlerowskiej nawałnicy ukończyłeś szkołę podstawową i renomowane Państwowe Liceum Ogólnokształcące w Rawiczu. Byłeś wielkim miłośnikiem przyrody, marzyłeś o studiach weterynaryjnych i te marzenia się spełniły, kiedy w 1954 r. zostałeś po zdaniu konkursowych egzaminów przyjęty na wydział medycyny weterynaryjnej we Wrocławiu. I tu na uczelni brałeś udział w życiu społeczno-kulturalnym, wtedy Wyższej Szkoły Rolniczej, obecnej Akademii Rolniczej. W 1969 r. zostałeś wybrany na przewodniczącego Okręgowej Rady Studenckiej i Członka Prezydium Krajowej Rady Związku Młodzieży Wiejskiej. Ponieważ stan Twojego zdrowia nie pozwalał pracować w ciężkim zawodzie lekarza weterynarii w terenie, podjąłeś pracę na stanowisku dyrektora Interklubu ZSP Pałacyk we Wrocławiu.

 

     W późniejszym okresie byłeś wicedyrektorem OKiS-u i w latach osiemdziesiątych dyrektorem Domu Kultury Budowlanych.

 

Tereniusz Nawrocki u wejścia do Galerii Słowa i Obrazu.

 

     W roku 1984 byłeś współzałożycielem Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury we Wrocławiu, a w 1990 r. stworzyłeś znaną nie tylko we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku, w kraju, ale także poza granicami Polski Galerię Słowa i Obrazu, odważę się powiedzieć – kuźnię talentów tak na niwie poetyckiej, jak i malarskiej i rzeźbiarskiej. To tu z Twojej inicjatywy powstały plenery malarskie, zwłaszcza dla osób niepełnosprawnych, by później przekształciły się w Plenery Plastyczno-Literackie Osób Niepełnosprawnych (Miłków i Międzywodzie). Stowarzyszenie i galeria, którą do końca swego życia kierowałeś, emanowały życiem, ciągle jak w kalejdoskopie odbywały się różnego rodzaju imprezy artystyczne.

 

     Od 15 lat stowarzyszenie przyznaje prestiżowe Nagrody Październikowe Wrocławia, a także przyznawane są statuetki ARTURA za osiągnięcia w dziedzinie kultury. To właśnie Ty, Tereniuszu, byłeś pomysłodawcą i realizatorem wspomnianych nagród, których ranga znana jest w całym kraju. Nie sposób wymienić wszystkich Twoich dokonań na społecznikowskiej niwie, ale wystarczy tylko przeczytać kalendarium wydarzeń w czasopiśmie społeczno-ekologiczno-kulturalno-literackim Bez Kurtyny, by zorientować się, jak prężnie stowarzyszenie funkcjonowało.

 

     Kochałeś swoją pracę, ale pasją Twojego życia była ekologia. To właśnie Ty namówiłeś swego przyjaciela, wybitnego ekofilozofa ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej profesora Henryka Skolimowskiego, do odwiedzania naszego nadodrzańskiego grodu z cyklem arcyciekawych wykładów.

 

     Nie można też przemilczeć faktu, że w latach pięćdziesiątych byłeś w Zarządzie Wojewódzkim Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich. Byłeś też współpomysłodawcą odbudowy kamieniczek Jaś i Małgosia, przyszłej siedziby TMW (Towarzystwa Miłośników Wrocławia), a także projektodawcą wycieczkowego tramwaju Jaś i Małgosia oraz odkrytego autokaru Fredruś. Fakty te wiążą się z Twoją aktywną działalnością na rzecz ukochanego przez Ciebie Wrocławia. Mało kto pamięta, że jesteś autorem wielu publikacji i kilku monografii, jak na przykład: Związek Mikołaja Kopernika z Wrocławiem, Wrocławska Wytwórnia Filmów Fabularnych i innych.

 

     W pracy, w domu, w swoich licznych społecznikowskich działaniach, w codzienności tego życia, było w Tobie coś słonecznego. Każde spotkanie z Tobą to jakby dotyk słonecznego promyka i dziś na tę Twoją podróż, na do widzenia, przyjmij prócz naszych podziękowań za to, że byłeś, że jesteś w nas nadal, także tę sparafrazowaną śpiewkę cenionego przez Ciebie Mariana Hemara:

 

         Zakwitną drzewa na cmentarzysku

         Na grobach róża będzie się piąć

         Niebieskie drzewo się zaróżowi

         Chmurką, co sobie płynie – gdzie bądź

 

     Tereniuszu, przechodzisz dziś do legendy. Nie tylko legendy wrocławskiego życia kulturalnego, ale także żywej, jakże potrzebnej nam legendy o umiejętności prawego i szczęśliwego życia. Kochałeś życie, Tereniuszu i godnie, pogodnie je przeżyłeś. Nigdy czas nie zdoła zatrzeć czynów Twoich.

 

     ...wszyscy, którzy zachowali ojczyznę, wspierali ją, pomnażali, mają wyznaczone w niebie określone miejsce, gdzie szczęśliwi rozkoszują się życiem wiecznym... (Cicero)

 

R.C.H.S.

Bez Kurtyny – Wrocław 2003

 

Konfrontacje
Pałacyk – maj 2003

______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław
tel./tel 48-71 341 87 60
sdrp.wroc@interia.pl