MENU:

Strona główna
Aktualności
Działalność
Statut
Władze
Członkowie
Zmarli 
Archiwum
Pobierz
Forum
Książki 
Gratulujemy 
Linki

 

Mój kochany Pałacyk

Tereniusz Nawrocki otwiera przed Pałacykiem jedną ze studenckich żakinad.

     Z perspektywy własnego życia łatwo mogę wyróżnić pierwszy okres swojej pracy zawodowej. A było to w moim ukochanym Pałacyku, w latach 1965-1969, po siedmioletniej działalności w Zrzeszeniu Studentów Polskich. Dyrektorem Pałacyku zostałem za namową Włodka Sandeckiego, wielce zasłużonego dla kultury studenckiej, twórcy FAMY. Kierowanie tą placówką przejąłem od Danuty Szopianki, później dziennikarki telewizji we Wrocławiu.

     W Pałacyku znaleźli swoje miejsce młodzi literaci, muzycy jazzowi, piosenkarze, twórcy teatralni i kabaretowi, plastycy, scenografowie, miłośnicy filmu i fotografii, grotołazi, alpiniści, dziennikarze i wydawcy; z życzliwością wspominam Andrzeja Kuryłę, Bogusia Klimsę, Tadka Kosińskiego, Jurka Pakulskiego, Halinkę i Bogusia Litwińców, Michała Jędrzejewskiego, Tadzia Burzyńskiego, Henia Gałę, Marka Gołębiowskiego, Leszka Niedzielskiego, Czesia Stasiewicza, Rysia Uklańskiego, Zbyszka Lachowicza, Andrzeja Leparskiego, Jana Aleksiuna, Czarka Żyromskiego, Wandę Rutkiewicz, Michała Diamenta, Teresę Tutinas, Ewę Sadowską, Adasia Rząsę, Jurka Jezierskiego, Wojtka Siwka, Michała Żywienia i Marka Łaciaka.

     Pałacyk należał do elity klubów w kraju, obok Hybryd, Stodoły i Piwnicy Pod Baranami.

     Z Pałacykiem związana była wrocławska awangarda literacka lat 60. ubiegłego stulecia – grupa Dlaczego Nie (H. Gała, J. Jankowski, S. Kapuścińska, A. Bartyński, J. Czopik-Leżachowski, S. Chaciński, K. Coriolan). A także pierwsze liczące się środowisko jazzowe (T. Kosiński, A. Ciążyński, J. Kurzawa, Z. Piotrowski, J. Pakulski), grupa plastyków (M. Jędrzejewski, Z. Paluszak, W. Zajączkowski), działacze Dyskusyjnego Klubu Filmowego (C. Stasiewicz, R. Uklański, C. Żyromski), twórcy teatru studenckiego (W. Herman, B. Litwiniec, M. Gołębiowski), kabaret Trumna (A. Rząsa).

     W okresie wakacji Klub Studenta i Absolwenta Pałacyk, tak bowiem brzmiała pełna nazwa tej placówki, przemieniał się w Interklub ZSP. Pojawiali się w nim studenci z 42 krajów, rocznie około 2500. Przebywali oni we Wrocławiu 3-5 dni, zwiedzając jego zabytki, wytwórnię filmów, odwiedzając teatry, galerie, muzea; szczególnym zainteresowaniem cieszyły się seminaria: polsko-francuskie i polsko-kanadyjskie.

     W Pałacyku można było obejrzeć wystawy, np. malarstwa Jerzego Adamskiego, przedstawicieli Szkoły Wrocławskiej, Jana Aleksiuna, fotografii grupy Odra 65, ekspozycje związane z I Studenckim Przeglądem Sztuk Plastycznych. Odbywały się tam też Międzynarodowe Festiwale Teatru Otwartego, których dyrektorem był Boguś Litwiniec.

     Słynne były pałacykowe bale i zabawy sylwestrowe, urządzane w Sali Lustrzanej, pod rozmaitymi tytułami, m.in.: “Od piramid do Alaski”, “Pałacyk nad Sekwaną”, ze scenografią Adasia Rząsy i Jurka Jezierskiego. W jednym z takich balów udział wzięła pięćdziesięcioosobowa grupa kombatantów z Francji. Powitanie gości było szczególne: przed Pałacykiem – kompania honorowa Śląskiego Okręgu Wojskowego, orkiestra wojskowa i wielka parada francusko-polska.

     W miłym nastroju odbywały się koncerty jazzowe, w tym jam session (sala Zielona) z udziałem najlepszych muzyków. Z przyjemnością wspominam, że nie tylko studenci stali się miłośnikami zespołu jazzowego Jerzego Pakulskiego (zresztą znakomicie się przy nim bawili).

     Warto wspomnieć o występach estradowych z udziałem m.in. Marii Alaszewicz, Teresy Tutinas, Ewy Sadowskiej, Zdzisławy Sośnickiej, Ewy Demarczyk, Jeana Arnoulfa z Francji, Tadeusza Chyły.

     Odpocząć można było w Pałacyku przy lampce pysznego grzańca doprawionego korzeniami. Napój ów przygotowany był w piwnicy Arka przez barmanów, którymi byli studenci Wydziału Chemii Politechniki Wrocławskiej. Dzięki ministrowi Adamowi Rapackiemu grzańce były znane w dyplomacji. Za radą pana ministra dyplomaci często odwiedzali Pałacyk w celach degustacyjnych. Zaś kelnerzy z hotelu Monopol przybywali z wiaderkiem po ten “dyplomatyczny napitek”.

     “Bosmanem” był Henio Jagodziński, aforysta, który postanowił przejść przez życie z radością i bez etatu! Doskonale pamiętam monodramy Mai Komorowskiej, spotkania z Maciejem Zembatym, występy Gestu, Pineski z Cezarym Sokołowskim. Pamiętam też jak Zenon Kliszko recytował Cypriana K. Norwida podczas balu, kiedy to w 1965 r. członkowie Biura Politycznego PZPR niespodziewanie o godz. 23.00 odwiedzili Pałacyk.

     Honorowymi członkami Pałacyku (z tytułem tym związany był specjalny medal autorstwa A. Rząsy) byli m.in.: Bolesław Drobner, pierwszy prezydent Wrocławia, Zbigniew Cybulski. W klubie regularnie bywali: Bogdan Łazuka, Jadwiga Barańska, Andrzej Waligórski, Jerzy Grotowski, Rafał Wojaczek, Stanisław Srokowski, Bogumił Kobiela. Ten ostatni wygrał zakład z jedną z wybitnych polskich aktorek filmowych o to, że w kalesonach z troczkami, pod rękę z babcią klozetową, w takt marsza weselnego, przejdzie od toalety, przez salę Zieloną, do bufetu, gdzie wypiją po dwa drinki uwieńczone bruderszaftem. A następnie swoją towarzyszkę odprowadzi do jej miejsca pracy. Wygrana była tak wysoka, że wystarczyła na całonocny bankiet dla stu osób.

     Tamten Pałacyk przeszedł już do legendy. Ale dla przedstawicieli “młodej sztuki”, środowiska studenckiego, legendarnym miejscem był on już w tamtych latach. Przede wszystkim zaś stanowił wyjątkowy azyl dla twórczej inteligencji wrocławskiej. Po trzydziestu trzech latach życzę moim kolegom, żeby nadal nosili w sobie, nie tylko we wspomnieniach, ówczesny kreatywny żar.

Tereniusz Nawrocki
Dyrektor klubu 1965 -1968

______________________________
Stowarzyszenie Dziennikarzy RP - Dolny Śląsk
Podwale 62, 50-010 Wrocław, tel./tel 48-71 341 87 60
Konto: nieaktualne o/Wrocław nieaktualne
sdrp.wroc@interia.pl