Prasa

„Szlif”: Sięgać po marzenia

„Szlif”: Sięgać po marzenia

Prasa
Coraz więcej młodych ludzi decyduje się na udział w ogólnopolskich olimpiadach w celu sprawdzenia własnej wiedzy i umiejętności. (...) Spośród około 60 rodzajów konkursów, poza tymi standardowymi, można wyróżnić również bardzo oryginalne, dotyczące na przykład wiedzy o mleku i mleczarstwie, religii prawosławnej czy filmu – czytam w ostatnim przed wakacjami numerze „Szlifu”. Więcej pewności siebie Nietrudno zauważyć, że olimpijczykami zostają zazwyczaj chłopcy. – W ubiegłym roku z trzydziestu trzech nagrodzonych przedstawicieli Dolnego Śląska zaledwie trójkę stanowiły dziewczyny – dodaje Justyna Madejska, wizytator Kuratorium Oświaty we Wrocławiu. – Może wynikać to z kobiecego ograniczenia, gdyż większość z nas myśli, że nie sprosta stawianym zadaniom. Brak nam wystarczającej pewności s
Polak powinien być świadomy!

Polak powinien być świadomy!

Prasa
(...) wielu młodych ludzi w dzisiejszych czasach nie ma wyrobionego zdania w sprawach polityki, to trudno oczekiwać od nich świadomych decyzji, jeśli w ogóle dadzą się zaciągnąć do lokali wyborczych – zauważa Karol Bugajski na łamach majowego „Szlifu”. – Młodzież nie interesuje się bieżącymi wydarzeniami, bo politycy mają im mało do zaoferowania – mówi „Szlifowi” przewodniczący stowarzyszenia OK Wrocław Michał Górski. – To najczęściej tylko puste hasła pojawiające się od wyborów do wyborów. Co gorsza, wielu ludzi osiągających dorosły wiek czerpie informacje dotyczące polityki z internetowych memów, zasłyszanych przypadkiem, często zmanipulowanych, wypowiedzi i bywa to dla nich wystarczające. Tłumacząc się brakiem czasu wynikającym z nauki oraz różnych innych zajęć, nie oglądają progra
„Szlif”: Młodzi swój język mają

„Szlif”: Młodzi swój język mają

Prasa
Dynamiczny rozwój, popularność, nowoczesność i innowacyjność, to typowe cechy młodzieżowego slangu. Choć starszym ciężko nadążyć za rozwijającą się modą językową, wśród młodych pojawianie się nowatorskich wyrazów jest zupełnie normalne – zauważa w najnowszym „Szlifie” Monika Wiatrak. (więcej…)
„Szlif”: Mamy dość!

„Szlif”: Mamy dość!

Prasa
Przyszedł mi do głowy pomysł, żeby lekturę ostatniego numeru „Szlifu”, przeprowadzić z tzw. kluczem. Jakim? Co by było, gdyby teksty autorów same weszły ze sobą w dialog? Przekonajmy się. (więcej…)
„OSP”: Zagubieni w obczyźnie

„OSP”: Zagubieni w obczyźnie

Prasa
Wojciech W. Zaborowski w najnowszym „Odrodzonym Słowie Polskim” przypomina „Pieśń łużyckiej narodowości” („Pesen serbskoje narodnosti”) w tłumaczeniu Wilhelma Szewczyka, celowo dziś chyba zapominanego literata i historyka Górnego Śląska, w sposób szczególny zaś piewcy Śląska Opolskiego. Już w drugim wersie wiersza opublikowanego w zbiorze „Antologia poezji łużyckiej” (Wydawnictwo „Śląsk”, 1960) nie pozostawia złudzeń, o co chodzi autorowi: „A przecież tu mój prawy dom”. Serbołużyczanie od wieków stanowią słowiańską enklawę na terenach należących obecnie do Niemiec. Nietaktem zatem byłoby dziś wspominać, że te serbskie tereny w XI wieku na prośbę łużyckich Słowian znalazły się granicach państwa Bolesława Chrobrego. Ekspansja zachodnich sąsiadów (vide: margrabia Gero) nie pozostawiała złudz