Archiwum kategorii: Pożegnania

Zmarła Halina Widomska

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 27 sierpnia 2009 r. w wieku 76 lat zmarła

ś†p

redaktor HALINA WIDOMSKA

emerytowana wieloletnia dziennikarka. Ostatnio redaktor naczelna gazety zakładowej „Pafawag”

Wyrazy serdecznego współczucia Rodzinie i Przyjaciołom Zmarłej składają koleżanki i koledzy
ze Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 03 września  2009 r. – o godz. 12.00 na cmentarzu przy ul. Grabiszyńskiej.

 

Zmarła Helena Małachowska

Z ogromnym żalem zawiadamiamy, że 1 czerwca 2009 roku odeszła od nas redaktor  Helena Małachowska.

Wspaniała dziennikarka, reżyser radiowy od 1954 roku związana z Rozgłośnią Wrocławską Polskiego Radia. Uczestniczka i współtwórczyni historii Polskiego Radia. Wspaniały człowiek, wybitna dziennikarka, autorka wielu znakomitych audycji, reportaży, felietonów. Reżyser radiowych słuchowisk, mistrzyni i wychowawca wielu pokoleń dziennikarzy i aktorów radiowych. Wykładowca w Wyższej Szkole Teatralnej we Wrocławiu.

Żegnamy Ją, jako szlachetnego, prawego, pełnego twórczej pasji Człowieka i życzliwego Przyjaciela.

Pogrzeb odbędzie sie na cmentarzu Grabiszynskim we Wrocławiu 5 czerwca 2009 roku o godz. 13,00

Zarząd i Pracownicy Polskiego Radia Wrocław SA

Koledzy z prasy i Wrocławskiej Telewizji oraz  dziennikarze Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk.

 

Nie ma Bogusia

Wiadomość o śmierci Bogusia dotarła do mnie 13 maja w południe. Dzwoniła Joanna, starsza córka – Tata nie żyje, zmarł wczoraj nagle. Zawał serca. Pierwsza myśl – to nie może tak być. Przecież umawiałam się z Nim miesiąc wcześniej, kiedy wyjeżdżałam po świętach wielkanocnych z Kudowy-Jakubowic – że niedługo znów tu będę. Czekamy – usłyszałam. Przecież jeszcze poprzedniego dnia rozmawiałam w Stowarzyszeniu o tradycyjnej wycieczce dziennikarzy-emerytów, zaplanowanej na czerwiec…
 
Pamiętam Bogusia jeszcze z Klubu Dziennikarza. Ile to już lat – dobrze ponad dwadzieścia, jak zostawił Wrocław i przeniósł się z Ziutką, z małymi córkami, do Ośrodka Wczasowego Dziennikarzy u podnóża Karkonoskiego Parku Narodowego. Gospodarzył tam pięknie, dbał o to, by goście (często-gęsto kapryśni) czuli się jak w rodzinie. Ile razy widziałam Go w kuchni – jak dosmaczał jakąś zupę czy doprawiał sos, żeby był jeszcze lepszy. Ile razy patrzyłam, jak wczesnym rankiem wyjeżdża – żebyśmy mieli świeże bułki na śniadanie. I jeszcze miał czas, by usiąśc w barze i pogadać.
 
Gospodarzył z kilkuletnią przerwą, od Niego niezależną. Ale wrócił. I znów w Jakubowicach zrobiło się miło. Choc ośrodek nie był już całkiem nasz, nadal byliśmy tam serdecznie witani. Nadal na każde święta czekały na dziennikarzy-emerytów bezpłatne miejsca, tradycyjnie dwa razy do roku ośrodek gościł autokarową wycieczkę ze Stowarzyszenia, a gdy pojawiał się ktoś „z branży", mógł liczyc na zniżkę. Pozostała nazwa „Nest", no i był Boguś, który witał gości z wielką serdecznością. A potem, jakby nie dośc miał zajęc, wymyślał – a to ognisko, a to grillowanie, a to tańce i śpiewy…
 
Często jest tak, że gdy zabraknie Człowieka, coś bezpowrotnie mija. Kto teraz powie gościom, że szlakiem do „Błędnych Skałek" idzie się z ośrodka tylko 45 minut?! No i gdy się okaże, że wyprawa trwa o wiele, wiele dłużej, odpowie z rozbrajającym uśmiechem – „Bo ja tam nigdy nie chodziłem"…
Elżbieta Gonet
 

Zmarł Bogusław Włodarczyk

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 12 maja 2009 roku w wieku 55 lat zmarł

ś†p

BOGUSŁAW WŁODARCZYK

Wieloletni kolega i przyjaciel naszego Stowarzyszenia. W latach 80. pracownik Klubu Dziennikarza we Wrocławiu.
Ostatnio Gospodarz Ośrodka Wczasowego Dziennikarzy NEST-LUBICZ w Kudowie Jakubowicach.

Wyrazy Serdecznego współczucia Rodzinie i Przyjaciołom zmarłego składają koleżanki i koledzy
ze Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 16 maja 2009 r. o godz. 13.oo w Kościele Parafialnym w Niepołomicach.

 

Zdzisław Zieliński (1927–2009)

Odszedł z naszego dziennikarskiego grona Zdzisław Zieliński. 1 stycznia 2009 roku skończył osiemdziesiąt dwa lata, a trzynaście dni później zmarł po ciężkiej chorobie. Zdzicho był dobrym kolegą i uczynnym człowiekiem. Będzie nam Go bardzo brakować.

Red. Zdzisław Zieliński po ukończeniu studiów prawniczych na Uniwersytecie Wrocławskim rozpoczął pracę dziennikarską w „Słowie Polskim”. Z niedużą przerwą na pełnienie funkcji redaktora naczelnego „Nowej Miedzi” w Lubinie z początkiem lat siedemdziesiątych, przez całe zawodowe życie był dziennikarzem „Słowa Polskiego”. Pracował m.in. w działach miejskim i ekonomicznym, był uczniem wielkich sław dziennikarskich – Bronisława Winnickiego, Wacława Drozdowskiego, Michała Żywienia, Mieczysława Zawadowskiego.

* * *

Pogrzeb red. Zdzisława Zielińskiego odbył się 20 stycznia 2009 roku na cmentarzu parafialnym przy ul. Zabrodzkiej we Wrocławiu.

Zmarł Zdzisław Zieliński

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że 13 stycznia 2009 r. zmarł

ś†p

redaktor Zdzisław Zieliński

emerytowany, wieloletni dziennikarz „Słowa Polskiego”

Wyrazy serdecznego współczucia Rodzinie i Przyjaciołom Zmarłego składają koleżanki i koledzy
ze Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 20 stycznia 2009 r. – o godz. 13.00 msza św. w kościele pw. NMP Królowej Polski przy ul. Karmelkowej 94,
po czym nastąpi pożegnanie na cmentarzu przy ul. Zabrodzkiej.

 

Romek był dobrym, wrażliwym człowiekiem

W sobotę 11 października 2008 roku we wrocławskim szpitalu, w wieku 60 lat, zmarł Roman Pawlak (1948-2008) operator milickiej kablówki, twórca wielu filmów o ziemi milickiej. — To wielka strata dla nas i dla Milicza. Był dobrym, wrażliwym człowiekiem i zawsze gotowym do pomocy. My pierwszego listopada, będąc na cmentarzach na Kresach, zapaliliśmy symboliczny znicz, właśnie dla Romka – mówi Grażyna Orłowska-Sondej.

Choć był wrocławianinem, swoje życie i pracę zawodową związał na stale z Miliczem. Właśnie tu, w Miliczu, od wielu lat był operatorem kablówki TVMIL-Sat. Okiem kamery śledził najważniejsze wydarzenia z życia miasta i powiatu, które były emitowane dwa razy w tygodniu: we wtorki i piątki. Na szklanym ekranie miliczanie mogli oglądać m.in. relacje z sesji gminy Milicz i powiatu. Na stałe w programie milickiej kablówki wpisał się „Kurier Milicza” – program, w którym Roman Pawlak przedstawiał trudne sprawy społeczne, jakie dotykały zwykłych ludzi. Były tez emitowane filmy, których był twórcą m.in. „Lasy milickie”, „W Dolinie Baryczy” czy tez „W krainie ciszy”. Razem z redaktorem telewizji wrocławskiej Piotrem Kasprzyckim nakręcił pięcioodcinkowy film „Podróże magiczne” ukazujący historię Milicza od epoki brązu po średniowiecze. – Z Romciem kilka lat temu poznaliśmy się w Cieszkowie na Herodiadzie, gdzie byłem jurorem. I tak zaczęła się nasza znajomość i współpraca. Dzięki niej powstał cykliczny program „Podróże magiczne”, który miał być kontynuacją opowieści o Miliczu. Takie mieliśmy plany. Podczas odwiedzin w szpitalu niejednokrotnie w rozmowach wracaliśmy do naszych planów – opowiada Piotr Kasprzycki i dodaje: – Romek miał ciekawą, nawet zagadkową osobowość. Lubiłem mieć z nim styczność. Był bardzo koleżeński. Nie będę ukrywał, że jego śmierć bardzo mnie poruszyła.

Roman Pawlak od lat współpracował również z redaktor Grażyną Orłowską-Sondej z TV Wrocław, z którą na naszym terenie organizował zbiorki darów dla polskich rodzin żyjących na Ukrainie. Widzowie mogli później oglądać relacje z tych wyjazdów na Kresy w milickiej kablówce. O śmierci Romana Pawlaka redaktor Grażyna Orłowska-Sondej dowiaduje się od nas. Kilka dni temu wróciła z Kresów. W rozmowie telefonicznej z nami nie kryje smutku. – Po raz pierwszy na Kresy Romek wyjechał z nami w 2003 roku. Razem byliśmy wtedy w Kołomyi i we Lwowie. Pojechały też z nami dzieciaki z Krośnic, Ziębic i Sobótki. Pojechały na ziemie swoich dziadków i właśnie tam Romek po raz pierwszy robił obserwację kamerą i zrobił pierwszy reportaż. Od tamtej pory zawsze spieszył z pomocą. Nawet nie musiałam do niego dzwonić. Po prostu, kiedy wyjeżdżaliśmy ponownie na Kresy, on zawsze na czas przywoził do nas, do telewizji, dary zebrane na terenie Milicza. Właśnie prowadziłam akcję zbierania zniczy na kresowe groby i tak naprawdę nie miałam do kogo się zwrócić, jeżeli chodzi o organizację zbiórki na waszym terenie, bo Romek zachorował – mówi i dodaje: – Powiem szczerze, Romek chorował od kilku miesięcy. Wierzyłam, że z tego wyjdzie, że da radę. Niestety, nie udało mu się. Myślę, że Romka nikt nie zastąpi. To wielka strata dla nas i dla Milicza. Był dobrym, wrażliwym człowiekiem i zawsze gotowym do pomocy. My pierwszego listopada, będąc na cmentarzach na Kresach, zapaliliśmy symboliczny znicz, właśnie dla Romka – mówi Grażyna Orłowska-Sondej.

Roman Pawlak współpracował też z Polskim Radiem Wrocław i z telewizją TVN. Był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk.

We wtorek 14 października 2008 roku na cmentarzu komunalnym w Miliczu Romana Pawlaka pożegnała rodzina i przyjaciele.

Beata Iwaszkiewicz-Bugajska
Panorama Milicka

Nekrolog

DANUCIE SZOPIANCE-STRUMPF wyrazy serdecznego współczucia
z powodu śmierci

Męża ANDRZEJA

składają koleżanki i koledzy
ze Stowarzyszenia Dziennikarzy RP Dolny Śląsk

Pogrzeb odbędzie się w sobotę 28 maja 2011 r. o godz. 14.30 na cmentarzu Grabiszyńskim. Msza żałobna odprawiona zostanie o godz. 8.30 w kościele NMP na Piasku.