KANIA I WSZYSTKO JASNE

Rok 1990. Początek transformacji. Do tygodnika „Rada Narodowa” wkracza desygnowany przez ówczesne władze nowy redaktor naczelny Michał Kulesza. Późniejszy minister w rządach Hanny Suchockiej i Jerzego Buzka. „Nie widzę możliwości współpracy z dotychczasowym kierownictwem redakcji” – takie było przywitanie nowego naczelnego z kierownictwem redakcji. Zespół został gruntownie zmieniony.

Minęło trzydzieści lat nowej rzeczywistości, a metody zawłaszczania mediów pozostały takie same. W końcówce roku 2020 PKN Orlen w tryumfalnym stylu, za pieniądze skarbu państwa, czyli podatników, zakupuje wydawnictwo Polska Press. W znaczeniu czysto biznesowym interes średniej klasy. Ale 20 gazet regionalnych, ponad 150 tytułów prasy lokalnej, rozbudowana sieć internetowa i osiem drukarni, dla działalności propagandowej PiS złote jajko, które na tacy przyniósł Jarosławowi Kaczyńskiemu wierny i oddany prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Powstał więc koncern medialny PiS, niemal na wzór i podobieństwo jak RSW w PRL. Przejęcie Ruchu i sieci kiosków w całym kraju, a więc większość kolportażu prasy, będzie dopełnieniem tej strategii. Obajtek bohaterem, a prezes Kaczyński może powiedzieć, że zagarnięcie Polska Press to „najlepsza wiadomość ostatnich lat”.

Czytaj dalej